@LastCookie: jeśli nie wiesz co ta osoba już przeczytała i co ewentualnie ma w swoich zbiorach, a jednocześnie nie umiesz jakoś umiejętnie podpytać o to, co by chciał, to najlepszym prezentem będzie jakiś bon do wykorzystania w księgarni - to duuużo lepsze niż piąty egzemplarz władcy pierścieni albo szesnasty wiedźmina
@Vaskez: No właśnie pytam do czego warto się przykleić w tym uniwersum, bo nie znam ani jednego autora ani tytułu... no i nie chcę przypadkiem kupić jakiejś książki, która będzie kolejną częścią serii... jestem zielony w temacie :P
@neo_vir: Z Metro warto samo Metro 2033 i reszte trylogii. Kesli chodzi o uniwresym i książki innych autorów mnie osobiście przypadł do gustu tytuł Polaka Dzielnica Obiecana. Spodobaly mi sie też Korzenie Niebios choć bardzo mocno uważane za cos słabego. Jesli chodzi o STALKERa to mówię Ślepa Plama dość dobrze się czytało i Sztywny dobrze oceniany choć sam jeszcze się nie zabralem. A po za tym ciężko o dobry tytul STALKERowy
Metro 2035 - lepsze od 2034, do 2033 ciężko mi porównać, bo dawno czytałem. Bardzo lubię to uniwersum, fabuła tez była ok (w przeciwieństwie do 2034). Momentami denerwujące były magiczne zwroty akcji. A to, co mocno psuło odbiór książki, to infantylizm i naiwność głównego bohatera. Czasami miałem wrażenie, że Artem ma 9 lat.
Fajne czytadło, ale żadne wybitne dzieło. Kupiłem za 23 zł, nie żałuję.

#metro2033 #metro2034 #metro2035 #ksiazki #czytelnictwo #fantastyka
Polecilibyście mi jakąś dobrą serię fantasy na długie grudniowe wieczory? Interesowałoby mnie coś z fajnymi bohaterami jak Vuko Drakkainen, którzy zostają w pamięci jeszcze na długo po przeczytaniu książek. Wolałbym też, żeby seria była zamknięta, za bardzo gubię wątki czytając kolejne tomy co kilka lat i to nie jest już taka sama przyjemność.
#ksiazki #czytajzwykopem #fantastyka
Wizja projektu Last Rites – dokument, na podstawie którego powstał Planescape: Torment, część I
„Zapomnij o delikatnych elfach, tarmoszących skały krasnoludach, bezużytecznych hobbitach i – wraz z nimi – o otępiającej nudzie z każdego dotychczas wydanego RPG-a. Planescape sprawi, że będziesz po omacku szukał schronienia… a kiedy tylko uznasz, ze właśnie je odnalazłeś, otoczenie skopie ci dupę, zmieniając zasady, zanim zdążysz pozbierać myśli.”

Podróż do 1997 roku, kiedy jeszcze Planescape: Torment nosił
@m00n: O widzisz :) Coś mi świeci, że "Tam, gdzie łączy się sfery" publikowało swego czasu PDF'y np. z opisem świata. Musiałbyś podpytać wikipedystów. My na Grimuarze, też nie mamy takich "zbitych" pdf'ów czy dokumentów, raczej z uwagi na nieporęczność takich rozwiązań - i piszemy głównie o Tormencie.

Ewentualnie, znajdziesz u nas tłumaczenie opowiadania, które w '94 wprowadzało do settingu (notabene bardzo fajne):
http://grimuar.pl/planescape/prawda-o-sferach

Apropo książek, jest jeszcze "Fire and Dust",