Zobaczyłam wpis na grupie Tinder na Facebooku i trochę mnie zmroziło.
Otóż baba umówiła się na randkę z facetem przez Tinder. Miał być film a później obiad w restauracji. Baba przyszła na spotkanie z dzieciakiem swoim i wybrali film pod tego dzieciaka, podajze Barbie ( dzieciak płci żeńskiej, zakładam że jakieś siedem lat miał). Facet nie chciał oglądać tego filmu, po kwadransie powiedział że idzie do kawiarni i spotkają się po seansie.
Otóż baba umówiła się na randkę z facetem przez Tinder. Miał być film a później obiad w restauracji. Baba przyszła na spotkanie z dzieciakiem swoim i wybrali film pod tego dzieciaka, podajze Barbie ( dzieciak płci żeńskiej, zakładam że jakieś siedem lat miał). Facet nie chciał oglądać tego filmu, po kwadransie powiedział że idzie do kawiarni i spotkają się po seansie.





























Dziwna sprawa, w piątek ktoś próbował mi się włamać na fb i zresetować moje hasło za pomocą e-mail.
Dziś powtórka, lecz ten ktoś zalogował się za pomocą adresu e mail pomocniczego, który miałam podany na fb jako dodatkowy, zresetował hasło kodem, który przyszedł na ten dodatkowy mail… cały czas miałam włączone logowanie dwuetapowe za pomocą SMS. Dezaktywowałam konto na fb, chcąc zostawić tylko messengera, ktoś mi może wyjaśnić jak to się
z fartem