Właśnie przeszukuje na #youtube tutoriale z #excel
Na niemieckim YT darmowe tutoriale.
Na angielskim YT też
Na polskim?
20 minut gadania, gościu pokazuje xyz. A potem zaprasza na swoją stronę. Ok... Za wiedzę się płaci (tylko dlaczego taki niemiec, anglik nie musi?).
Wchodzę na stronę a tam: excel power query 100-1 zł, excel power pivot 99zł, excel na rekrutacji 100 zł, excel z siedzenia na kiblu 100 zł
Na niemieckim YT darmowe tutoriale.
Na angielskim YT też
Na polskim?
20 minut gadania, gościu pokazuje xyz. A potem zaprasza na swoją stronę. Ok... Za wiedzę się płaci (tylko dlaczego taki niemiec, anglik nie musi?).
Wchodzę na stronę a tam: excel power query 100-1 zł, excel power pivot 99zł, excel na rekrutacji 100 zł, excel z siedzenia na kiblu 100 zł




















Po angielsku więcej hobbystów, jak ktoś tłumaczy dla ludzi nie znających języka współczesnego świata i nikt inny tego nie robi to w sumie jego prawo daje przynajmniej tym ludziom opcje. Łatwiej znaleźć nagranie od kogoś kto mówi językiem ponad miliarda ludzi niż kogoś kto mówi do Polaków.