Ukraina
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło, że przystąpienie Ukrainy do NATO doprowadzi do „eskalacji na wielką skalę” wojny w Donbasie i „nieodwracalnych konsekwencji dla ukraińskiej państwowości”. Takie stanowisko Kremla wyraziła na konferencji rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. „Hipotetycznie, członkostwo Ukrainy w Sojuszu, wbrew oczekiwaniom Kijowa, nie tylko nie przyniesie pokoju na Ukrainie, ale doprowadzi do eskalacji na dużą skalę w Donbasie i może prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji dla ukraińskiej państwowości”. Moskwa jest przekonana, że przyczyną obecnego pogorszenia się sytuacji w Donbasie jest „wojowniczy Kijów, który wciąż żyje w złudzeniach co do możliwości brutalnego rozwiązania konfliktu”. Tymczasem 36% Ukraińców ocenia wysokie prawdopodobieństwo inwazji rosyjskiej na Ukrainę na pełną skalę (31% za "średnie"). Pod koniec 2018 roku, kiedy Rosja pojmała ukraińskich marynarzy, podzielało tę opinię 21% respondentów.
Źródło
Źródło








Ukraina
Weekend minął pod znakiem kolejnych, licznych, materiałów wideo z koncentracji sił rosyjskich niedaleko granic Ukrainy, wizyty prezydenta Zełenskiego w Turcji, jak też nietypowej aktywności dyplomacji wszystkich zaanagażowanych krajów, którą to z kolei można określić jako starcie na słowa. Z ciekawszych wypowiedzi:
Pieskow: "Nikt nie idzie w kierunku wojny z Ukrainą i nikt nie akceptuje możliwości takiej wojny". Podkreślił przy tym: „także nikt nie akceptuje możliwości wojny domowej na Ukrainie. Federacja Rosyjska nigdy nie była stroną konfliktu w Donbasie, ale nie pozostanie obojętna na los mieszkających tam Rosjan”. Blinken: "Prezydent Biden wyraził się bardzo jasno: jeśli Rosja będzie postępować lekkomyślnie lub agresywnie, będzie to wiązało się z kosztami i konsekwencjami”. Blinken i Raab po wspólnej rozmowie telefonicznej: "Wielka Brytania i Stany Zjednoczone stanowczo przeciwstawiają się kampanii destabilizacji Ukrainy przez Rosję. Rosja musi natychmiast deeskalować sytuację i żyć zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami, które podpisali w ramach OBWE". Erdogan w trakcie wizyty prezydenta Zełenskiego: "Zdecydowanie wspieramy integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy. Ponownie potwierdzamy naszą decyzję o nieuznaniu aneksji Krymu”.
Źródło
@Ten_od_Hanki: O, i to jest dobra wiadomość. Dobrze, że na temat Ukrainy NATO mówi jednym głosem. Zwłaszcza, że Turcja jest kluczowym krajem w basenie czarnomorskim.