Szukam Mirka co studiował prawo i był na Erasmusie albo ma dobrego znajomego co był na takim wyjeździe, bo kłócę się z koleżanką o sensowność wyjazdu, bo ona rzuca argumenty typu:

Jak można jechać do innego kraju i uczyć się tam polskiego prawa i jeszcze np. w języku francuskim.


Ja nie byłem, ale się zastanawiam czy to rzeczywiście jest takie bez sensu, czy jednak zrobione z głową, że uczy się nie wiem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Można się wykuć prawa sportu, UE, międzynarodowego: i publicznego i prywatnego...
Z pierwzej ręki wiem, że można jakoś przystąpic w terminie do egzaminów w Polsce. Nie trzeba nawet brać roku awansem, przerabia się np ćwiczenia odpowiadające dajmy na to, zobowiązaniom, po czym sam egzamin zdaje się w Polszy. Jednak nie wiem dokładnie jak to działa i pewnie nie na kazdym uniwerku jest taka możiwość.
  • Odpowiedz
Tak z ciekawości pytania dotyczące Erasmusa ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡ ͜ʖ ͡)
1. Czy co miesiąc jest wypłacane wynagrodzenie za uczestniczenie w tym?
2. Kto wypłaca wynagrodzenie? Uczelnia w Polsce z której się jechało czy uczelnia z kraju do którego się jedzie? A moze jakieś biuro?
3. Jaki kraj jest najbardziej popularny?
4. Ile razy można jechać na Erasmusa?
5. Jaki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcinowy:
1. Stypendium, nie wynagrodzenie :P Wypłacane jednorazowo przed wyjazdem w całości (czasami wypłacają np. 90% i 10% po powrocie po załatwieniu formalności, taka motywacja). Wysokość zależy od kraju, są 3 grupy (300, 400, 500 euro).
2. Uczelnia w Polsce, środki pozyskane są z UE.
3. Hiszpania
4. 1x 12mscy lub 2x po 6mscy, na każdy stopień studiów.
5. Jak wyżej.
  • Odpowiedz
@Marcinowy: Ale wyjeżdżasz za granicę więc na co Ci PLN? Możesz wskazać polski rachunek to Ci bank przewalutuje.
Kartą w euro można płacić w całej europie. Trzeba tylko znaleźć bank, który nie zdziera dużo na przewalutowaniu za płatności.

Konta bankowego w Szwecji i tak nie założysz tak łatwo, więc to jedyne wyjście.
  • Odpowiedz
Mirki którzy pracują za granicą, bądź byli na #erasmus w pracy, jakie firmy polecacie, w jakimkolwiek państwie. Chciałbym się wybrać na 3 miesiące i mieć dofinansowanie z erasmusa, a potem albo zostać na stałe, albo praca zdalna. Pracuje jako #fulllstack z naciskiem na #frontend

#java #javascript #nodejs #css

#informatyka #programowanie #zagranico #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #erasmus
Do dzisiaj z tego kisnę

Świeżo upieczona studentka turystyki i rekreacji postanawia spróbować swoich sił za granicą i wyjeżdża na wymianę do Hiszpanii nie znając języka. Bardzo szybko zakochuje się w malowniczym mieście i uzależnia od imprez, co ma swój oddźwięk w związku, który kończy po roku wspólnego życia. Przypadkowo poznaje starszego od siebie Mario...
Rasporas - #heheszki #erasmus
Do dzisiaj z tego kisnę

 Świeżo upieczona studentka ...

źródło: comment_dRP1tP5C0khDlIMBHK8vsxJS1eZHTGfv.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co was skłaniało do wyboru akurat danej uczelni w danych kraju? Koszty życia, klimat czy może jeszcze coś innego? Mam kilka kierunków ale nie mogę się zbytnio zdecydować ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#erasmus
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BoltoS: chyba też istotne przy tym pytaniu byłoby dopisać rok i kierunek studiów i płeć, bo inne założenia może mieć dziewczyna na drugim roku filologi hiszpańskiej a inne facet na 4-6 roku politechniki...hehe do czego zmierzam, ze jeszcze w miarę ciekawa uczelnia z wyborem przedmiotów.
  • Odpowiedz
#japonia #erasmus

No elo, jestem na erazmusie w Ratyzbonie i są tutaj też Japończycy, którzy przyjechali na jeden semestr (jesteśmy w tej samej grupie studentów zagranicznych, więc mamy razem imprezy, wyjazdy itp.). I teraz słuchajcie najlepszego, oni ledwo po angielsku potrafią mówić, to mnie bardzo zdziwiło, bo ja bez znajomości języka raczej na inny kontynent studiować bym się nie wybrał. I to nie jest tak, że oni źle
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mooops123: tez studiowałem za granicą i tez było sporo studentów z Japonii - to po prostu kwestia mentalności, rozumieją i mówią dużo więcej niż może się wydawać, po prostu się wstydzą. Te poznane przeze mnie studiowały anglistykę a i tak niewiele mówiły. Za to z prac pisemnych zawsze dostawały 'A' :)
  • Odpowiedz
@harvard-princeton: Ja jestem teraz na przedostatnim semestrze magisterki i chyba zostaje na ostatni, promotor idzie mi na rękę ;) Wg mnie warto chłopie, niby masz potem magisterkę jeszcze i możesz jechać ale więcej to Ci może dać wreszcie niż studia IMO

@Seele: Tak różowe się dobrze bawią ale uwaga niebiescy jak wyjdą z piwnicy też ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@joolekk: To prawda złego słowa nie powiedzą. Ale u nas to też trolle, ja co by się nie działo to do Roberta szacunek mam, bez niego nie było by teraz pewnie osoby z Polski rozpoznawanej na świecie (w tym momencie wśród młodych). Za to Portugalczycy po roku we Francji potrafią między sobą rozmawiać łamanym francuskim w Portugalii, nie wiem co gorsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tym3k: Wszystko jest zależne od stylu życia. Ja jestem właśnie w chyba najtańszym państwie na erasmusa (Bulgaria) i po 1 miesiacu wydałem już połowe grantu. Jednak znam osoby, które wróciły do kraju mając kilka stówek w kieszeni dysponując dokładnie takim samym budżetem.
  • Odpowiedz