@Patrol220: To tak. Płyta główna, czy tam zasilacz, to raz. Za tamtych czasów nie każdy taki sprzęt przyjmował sobie do wiadomości, że system już nie chodzi. System, to dwa. Ostatnią rzeczą, jaką robi po zamknięciu wszystkiego, to pokazanie pomarańczowego napisu i puszczenie stosownego sygnału. I wtedy sprzęt sam odcina zasilanie, albo i nie.
  • Odpowiedz
@haxxx:

W. Szymborska, Pierwsza fotografia Hitlera

A któż to jest ten dzidziuś w kaftaniku?


Toż to Adolfek, syn państwa Hitlerów!


Może wyrośnie na doktora praw?


Albo będzie tenorem w operze wiedeńskiej?


Czyja to rączka, czyja, oczko, uszko, nosek?


Czyj brzuszek pełen mleka, nie wiadomo jeszcze:


drukarza, konsyliarza, kupca, księdza?


A dokąd te śmieszne nóżki zawędrują, dokąd?


Do ogródka, do szkoły, do biura, na ślub


może z córką burmistrza?



Bobo, aniołek, kruszyna,
  • Odpowiedz
Piękna pogoda za oknem. Wziąłem syna i poszliśmy pierwszy raz w tym roku na plac zabaw. Radocha, zjeżdżalnie, karuzele i inne bajery. Dwulatek cieszył się jakby pierwszy raz w życiu wyszedł z domu. Ale co ciekawe z pobliskiego gimbazujm wypadli uczniowie i też przyszli do parku. Wiecie co ? Zachowywali się dokładnie tak samo jak dwulatek. Pozjeżdżali, pokręcili się na karuzeli. Potem poszli dalej, pochodzili po ławkach i pomniku w pobliskim parku.
#cukierki #slodycze #smutno #dziecinstwo

Ale Zozole spadły na psy. Prawie w ogóle nie ma odranżadki w środku :/ Normalnie tyle co kot napłakał. Kiedyś to te cukierki miały cienką warstwę twardego cukierka, a w środku eksplozja musującego proszku :/

Zawiodłem się. Straszne czasy. Wszędzie tylko cięcia po kosztach i substytuty.