@kupuje_bulki_w_almie: przemysl czy to ma sens. Lepiej po kolei, ale kazdy do konca drzewa. Jak sie zepniesz, to w 2-3 miesice zrobisz jedno drzewo. Po zrobieniu jednego drzewa bedziesz umial jezyk na tyle, zeby faktycznie cos tam rozumiec jak ktos do Ciebie mowi albo czytac proste artykuly, ksiazki dla dzieci. Przy 5 jezykach nie bedziesz widzial progresu w zadnym i motywacje szybko uleci. Jedno drzewo to okolo 2k slow, przemnozone przez
@strychnina77: właśnie fajne tam jest to, że po jakimś czasie poziomy których dawno nie powtarzałaś przypominają o sobie małą siłą zapamiętania. Dobry motywator.

Myślę, że jeśli ktoś dojdzie do końca i nie oszukiwał to potrafi już całkiem sprawnie posługiwać się danym językiem. Po dwóch miesiącach powtórzeń całości i jakimś tam obyciem w szkole można już jechać do danego kraju z jakąś tam pewnością siebie ;)