Wczoraj po godzinie 13 jechałem z Warszawy z prędkością 90km/h (na 500% bo patrzyłem na prędkościomierz) i w chwili mijania tego żółtego pudła coś mi błysnęło - z naprzeciwka jechały auta i tiry, ale czy się poruszały szybciej niż 90 trudno mi powiedzieć - skupiłem się na swojej prędkości.
Jestem prawie pewien, że nie widziałem przed fotoradarem znaku ograniczającego prędkość do np. 70




















