Dobra, dzisiaj mamy święto, więc i tak mało kto siedzi na wykopie, więc wrzucę żarty niższego sortu, po czym muszę tak wynegocjować czas, by raz były żarty, a raz filmy, a teraz czas na #suchar
No dobra, tak naprawdę dzisiaj was zaleję krótkimi sucharami, które są dla fanów #pasjonaciubogiegozartu
Wiem że lekko przesadziłem z ilością, lecz skoro wszystkie były mega krótkie, to głupio by było, jakbym wrzucił mniejszą ilość.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, dzisiaj raczej rzeczy, które jedynie zadowolą ludzi, którzy są fanami #pasjonaciubogiegozartu (o kurcze, tagi ożyły :o), lecz leczo, znaczy lecz mimo wszystko jest szansa, że i innym się to spodoba.

Wychowawca namawia dzieci, by kupiły grupowe zdjęcie, które zrobił im na wycieczce szkolnej fotograf.
- Pomyślcie tylko, jak miło będzie patrzeć na to zdjęcie za 30 lat i mówić: "To Jurek, został adwokatem, a to Kasia, jest dziennikarką ..."
Nagle gdzieś
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 135
Chciał się gościu pozbyć kota, więc wywiózł go kilka ulic dalej. Gdy wrócił do domu kot już tam był. Wywiózł go dziesięć ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu. Wywiózł go jeszcze raz, krąży ulicami w prawo w lewo i tak aż na drugi koniec miasta. Dzwoni do domu i pyta się żony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada żona.

- Daj go do telefonu, bo nie mogę trafić do
  • Odpowiedz
#dowcip Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu. Pyta się jej:
- Ile za numerek?
- A ile masz?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #zagadki
Nie można tego zobaczyć ani dotknąć palcami,
nie można wyczuć węchem ani usłyszeć uszami;
jest pod górami, jest nad gwiazdami,
pustej jaskini nie omija,
po nas zostanie, było przed nami,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Egzamin wstępny do Wyższej Szkoły Teatralnej, profesor wyczytuje nazwiska kandydatek na aktorki, które mają wejść do sali:
Cwenówna, Kucówna, Nowakówna, Ścibakówna, Zającówna...
W tym momencie podchodzi do niego dziewczyna i szepcze mu na ucho:
- Panie profesorze, mnie proszę wyczytać po imieniu.
- A jak się pani nazywa?
- Maria Jedliga
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Flapjadzek nie wiem czego się bała. Profesor szkoły teatralnej, czyli człowiek z założenia poprawnie władający językiem polskim, powinien właściwie użyć formy Jedliżanka.
  • Odpowiedz
Kurcze, miałem wrzucić żarty wczoraj, lecz dostałem zatwardzenia, znaczy zatrucie żołądkowe, więc więcej kontaktów miałem z muszlą klozetową, aniżeliby z wykopem...
A i chciałbym wam podziękować za odbiór, ponieważ nigdy nie spodziewałem się tych milionów słów wsparcia oraz milionów przy zrzutce. Dziękuję wam wszystkim - mirkom i mirabelkom - za wsparcie, bo nie spodziewałem się takiego odzewu - DZIĘKUJE, a teraz to, co lubią tygryski, znaczy mirki najbardziej.

Stoi w kościele Krakowiak i
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Grupa dawnych przyjaciół ze szkoły umawia się na spotkanie po latach. Wszyscy już koło 50-tki.
- Jak spotkanie, to koniecznie w restauracji Złoty Lew - pada propozycja.
- Dlaczego tam?
- Bo tam są piękne kelnerki.
Mija 10 lat.
Ta sama grupa, tym razem 60-latków, umawia się na spotkanie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato? Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach