Wybaczcie, ale dzisiaj mam taki niszowy miszmasz, że aż się boje, że ktoś mi będzie groził usunięciem tagu z ulubionych ()
Dzisiaj jakby co, nie będzie angielskiego bonusu, bo ludzie wolą je wrzucać w komentarze, zamiast wysłać je mi.

Facet pyta kolegę:
- Dlaczego Ty zawsze nosisz buty za małe
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 49
Najstraszniejsze jest to, że jeżeli wybuchnie kolejna wojna światowa tym razem będziemy walczyć ramię w ramię z Niemcami. A oni jeszcze nigdy nie wygrali.
  • Odpowiedz
  • 246
Przychodzi facet z sanepidu na kontrolę do szpitala psychiatrycznego, a tam wszyscy biegają z kierownicami.
Idzie więc do ordynatora i pyta:
- Co się stało, że tam wszyscy z kierownicami biegają?
Ordynator wyjmuje z szuflady kierownicę i mówi:

- Jedziemy sprawdzić!
  • Odpowiedz
Fachowcy z Ukrainy przyjechali na gospodarstwo do Irlandii wymalować facetowi dom. Jako że byli z Ukrainy mieli w zwyczaju przed robotą chlapnąć ze dwie sety, ale niestety nie mieli za co.
Sprzedali więc farbę, kupili flaszkę, drugą, trzecią. i w końcu przepili wszystko.
Po jakimś czasie fachowcy widząc że zbliża się właściciel domu, szybko resztką farby wysmarowali koniowi mordę.
Właściciel się pyta:
- dlaczego nic nie jest pomalowane
-bo koń wypił całą farbę!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Pijana kobieta siusia pod ścianą dużego domu w środku miasta. Obok
przechodzi zgorszona pan i patrząc się na nią mówi:
- P i z d a
Na to on:
- Chciałbyś do niej się dostać, ale nie dla psa kiełabasa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budda pierwszy raz miał trafić za kratki i miał wielkiego stracha przed więziennym życiem i obyczajami. Poradził się więc adwokata, jak ma się zachować w kiciu. Adwokat doradza:
- Wejdziesz śmiało do celi, popatrzysz odważnie i powiesz: "Kopsnij szluga dla pasera, bo cię paser sponiewiera". Wtedy od razu wszyscy nabiorą respektu i będą wiedzieli, że jesteś gość.
Budda postanowił posłuchać adwokata, bo co innego mu pozostało. Wchodzi do celi, strażnik rygluje drzwi, a na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, dzisiaj #suchar po polsku, które spodobają się fanom #czarnyhumor, jeśli nie wymagają ode mnie zbyt wysublimowanych #dowcip...

Monika po kilku miesiącach straciła posadę prostytutki. Klienci zgłaszali wiele niedociągnięć.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 61
Młoda kobieta zrobiła zakupy w supermarkecie i stojąc przy kasie ma następujące artykuły w koszyku: mydło, szczoteczkę do zębów, pastę do zębów, bochenek chleba, litr mleka, mrożoną pizzę i jogurt. Kasjer przygląda się kobiecie, uśmiecha się i mówi:
- Samotna, co?
Kobieta uśmiecha się nieśmiało i mówi:
- Tak, ale jak pan to odgadł?
- Bo jest Pani taka brzydka.
  • Odpowiedz
#dowcip
Biegnie sobie zając przez las, patrzy, a tu wilk w wilczym dole uwięziony i wydostać się nie może.
Zajączek z satysfakcją wykorzystał sytuację i obsikał wilka, a potem pobiegł do domu.
W domu myśli: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Całe życie będę żałował!
I pobiegłszy z powrotem jeszcze nabobczył wilkowi na głowę.
Wrócił do domu i myśli sobie: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 76
Żona powiedziała, żebym przygotował naszego rudego syna na pierwszy dzień w szkole. Więc dałem mu w mordę i zabrałem kieszonkowe.
  • Odpowiedz
#dowcip Spotyka się dwóch mężów:
- Słyszłaem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej
się coś?
- Nie wiem, zamknęła się w łazience...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieszkaniu matematyka zepsuł się kran. Matematyk wezwał hydraulika. Ten przyszedł, popukał, postukał i zreperował. Matematyk zadowolony z szybkiej i skutecznej usługi zapytał o cenę. Kiedy hydraulik ją podał, matematyk złapał się za głowę:

Panie, ale to połowa mojej pensji.
To gdzie pan pracuje? - spytał hydraulik.
Na uniwersytecie. Jestem matematykiem.
Eee, nie warto. Niech pan przyjdzie do nas. Sam pan widział - trzeba tylko trochę popukać, postukać, a zarobi pan znacznie więcej niż teraz. Tylko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach