#dowcip Grupa dawnych przyjaciół ze szkoły umawia się na spotkanie po latach. Wszyscy już koło 50-tki.
- Jak spotkanie, to koniecznie w restauracji Złoty Lew - pada propozycja.
- Dlaczego tam?
- Bo tam są piękne kelnerki.
Mija 10 lat.
Ta sama grupa, tym razem 60-latków, umawia się na spotkanie.
- Jak spotkanie, to koniecznie w restauracji Złoty Lew - pada propozycja.
- Dlaczego tam?
- Bo tam są piękne kelnerki.
Mija 10 lat.
Ta sama grupa, tym razem 60-latków, umawia się na spotkanie.











A i chciałbym wam podziękować za odbiór, ponieważ nigdy nie spodziewałem się tych milionów słów wsparcia oraz milionów przy zrzutce. Dziękuję wam wszystkim - mirkom i mirabelkom - za wsparcie, bo nie spodziewałem się takiego odzewu - DZIĘKUJE, a teraz to, co lubią tygryski, znaczy mirki najbardziej.
Stoi w kościele Krakowiak i
Bo chce się poddać leczeniu
źródło: asfasfadfdadf
Pobierz