Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 2

- 3

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 2
@MglawicaKraba: so edgy
- 0
@pablo397: teraz już nie, ale 30 lat temu gdy wyszła ta płyta (jprdl, 1993 to już 30 lat...) - było dość edgy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 0
@Kocurovsky: zapodasz swoją interpretację? bez kitu :)
@matkaPewnegoMirka: to jest bardziej #gothicmetal a nie doom
- 31

- 1
- 17
- 3
@Riczard: Internet nie zawodzi :)
źródło: comment_1668000464ZTZqv6G75slfypRP7Seqe5.jpg
Pobierz- 1
@Deathibrylator: Sprawdź Suma - Let The Churches Burn, jeżeli nie znasz jeszcze.
A wiecie, że można słuchać Novembers Doom w październiku? Ci debile nawet tego nie sprawdzają( ͡º ͜ʖ͡º)
#doommetal
#doommetal
@SirYabol: Ja słucham np. Dance of December Souls i December Moon cały rok. Kto bogatemu zabroni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 1
- 2
@grzmot_cebula: Dół sali cały zawalony, na antresoli ludzie przy parierce stali, kilka setek ludzi. Nagłośnienie bardzo dobre, stałem na górze z prawej strony i wszystko słyszałem. Klub przemyślany, jest gdzie browara wypić i do kibla nie trzeba biegać kilometrów.
- 1
@Meph1k: Syna wprowadzam w półświatek metalu

- 19
#metal #thrashmetal #polskamuzyka
#cultowe (1001/1000) -> wróciłem!!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
KAT - Szmaragd Bazyliszka z płyty ...Róże Miłości Najchętniej Przyjmują się na Grobach (1996)
Czyli drugie okrążenie cultowych rozpoczynam od powtórki płyty
#cultowe (1001/1000) -> wróciłem!!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
KAT - Szmaragd Bazyliszka z płyty ...Róże Miłości Najchętniej Przyjmują się na Grobach (1996)
Czyli drugie okrążenie cultowych rozpoczynam od powtórki płyty

@cult_of_luna Wiedziałem że wrócisz :-)
- 1
@profumo: zapowiadałem to czasem w komentarzach :)
11
Chuck Schuldiner – ojciec chrzestny death metalu

Gitarzysta, wokalista, ale przede wszystkim wielki wizjoner, odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie, bo w wieku zaledwie 34 lat. Pozostawił jednak po sobie muzykę, która stała się inspiracją dla kolejnych pokoleń.
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #

























#cultowe (1035/1000)
Dopelord - Reptile Sun z płyty Children of the Haze (2017)
Ma bardzo dobre momenty ten krążek, ale IMO tylko momenty.