@mojekonto: @WOTANAZ:
Tylko z drugiej strony szpital i jego wyposażenie naprawdę robi wrażenie. M.in. sale hybrydowe na kardiochirurgii, inne nowe oddziały rownież sa wyposażone na dobrym poziomie. Niestety cos za cos. Dostaliśmy szpital, w ktorym w końcu można leczyć ludzi, ale jednocześnie jest wielkie zdziwienie, ze to nie za darmo.
  • Odpowiedz
Pamiętacie, fakt ujawnienia wspierania przez właściciela firmy windykacyjnej KRUK kampanii partii Nowoczesna Balcerowicza i Petru? Ciekawe czy to na poczet planowanego nadania w przyszłości firmom windykacyjnym uprawnień takich jakie mają obecnie komornicy sądowi? To by znacznie ułatwiło im ściąganie długów nawet tych przedawnionych.

Apropos przedawnionych długów, okazuje się, że za czasów rządów Tuska rządzący wyszli na przeciw lobby firm windykacyjnych. Przed kilkoma laty przedawnienie długi następowało z automatu. Polegało to na tym,
@karmazynowyklaun: Przeczytaj sobie Radwańskiego czy Woltera, to może zrozumiesz. Długu przedawnionego nie można wyegzekwować przymusem, jeśli dłużnik podniesie zarzut, ale samo zobowiązanie pozostaje. Już pomijam aspekt ekonomiczny.

@#!$%@?: Pokaż kwity, to porozmawiamy ; )
  • Odpowiedz
Mam dwadzieścia kilka lat i potężne długi z którymi nie daję sobie rady. Zaczęło się kilka lat temu, podczas studiów. Miałem dorywczą pracę, w miarę stałe wpływy i różowypasek z bogatego domu. Chciałem jej dorównać (o jaki głupi byłem) i tak sobie zaciągnąłem kredyt odnawialny, gotówkowy, potem jeszcze jeden. Tu jakiś wyjazd, tu jakieś zakupy, jakieś pierwsze auto itd. Potem dostałem lepszą pracę, coś wpłacałem, coś zaciągałem. Mój bank mnie kochał. Oferował
@danek234: Rozważ wyjazd do pracy np. do Szwajcarii, Norwegii, Luksemburgu, ew. Danii.
W Szwajcarii kasjer w Lidlu, podstawowy robotnik budowlany, ktokolwiek pracujący za według nich "psi grosz" zarabia 3-4k CHF (jakieś 12-16k PLN). Przy tej kwocie brutto jest praktycznie takie jak netto. Koszty życia są absurdalnie wysokie (wynajem pokoju w mieszkaniu wyjdzie Cię rzędu 800-1.2k CHF + ubezpieczenie 150-300 CHF). Jedzenie ogarniesz sobie w Niemczech/Francji/Włoszech/Austrii po rozsądnych cenach i będziesz w
  • Odpowiedz
smutne #truestory o zabawie w #bukmacherka która przerodziła się w bardzo duże #dlugi

od kiedy pamiętaj, czyli już jakieś 10 lat temu brat obstawiał mecze. każdy o tym słyszał i większość spróbowała. na początku były to małe stawki, bo nie było pieniędzy. analizy w zeszycie, drobne wygrane i zdrowy rozsądek. z czasem dostał pierwszą pracę, zaczął odkładać pieniądze i wszystko się układało po jego myśli. z czasem kupił samochód, po jakimś czasie
@m_bielawski: Znam to uczucie, ale powiem Ci, że mniejszy ból się czuje przy kupnie wywalając z portfela 2k PLN niż podpisać umowę kredytową i myśleć "aaaa tylko 150 zł miesięcznie". Tylko że tak się potem robi kilka razy i wychodzi 600-700 miesięcznie w skrajnych przypadkach. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@eaxene: Na próbę dogadania się wierzyciel chce haks za rozbicie na max 3 raty co przewyższa możliwości dłużnika więc tak czy siak sytuacja patowa.
  • Odpowiedz
@lotarg: no cóz. Pozostaje spłacać i liczyć, ze nikomu nie bedzie sie chciało robić sprawy skoro cały czas cos tam wchodzi. Ale nie gwarantuje to, ze nikt nic nie zrobi.
  • Odpowiedz