Cześć mirki, mam problem z ******** nie płacącymi za usługi. Faktura podpisana, a hajsu nie ma i tak już minął rok. Kwoty spore, bo 20k, 8k itp.

Konsultowałem się z prawnikiem, ale stwierdził, że on kasuje 2,5k i tam nie ma co z gościa ciągnąć, także lepiej to olać. Zastanawiam się, czy gościowi się nie chce, czy rzeczywiście jak nie ma nic na siebie to już się nie da nic zrobić?

Druga
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kruci hegot, znalazłem książkę, którą pożyczyłem z biblioteki 4 lata temu. Naliczą mi za nią jakieś 300zł. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ma ktoś jakieś doświadczenie ze zmniejszeniem lub anulowaniem długu?

INB4 "hurr durr oddaj hajs i nie cwaniakuj"
Odpowiadam: Nie chce mi się płacić tyle kasy za przetrzymanie, a do tego jestem polaczkiem i nic co cwane nie jest mi obce.

#kiciochpyta #dlugi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie od dzis wiadomo, ze firmy, ktore sa prowadzone porzadnie, zgodnie z prawem, nie dziaduja, nie wyzyskuja, sa skazane na kleske. niestety w tym kraju uczciwosc nie poplaca. jakby ojciec puszczal ludzi w zlomach, krecil na podatkach, placil gownopieniadze, to pewnie zarabialby gruby hajs...
  • Odpowiedz
Może znajdzie się mądra głowa, która podpowie bałwanowi (czyli mi)co zrobić.
Otworzyłem biznes usługowy branży powiedzmy budowlanej. W swojej naiwności wierzyłem, że wszystkim można ufać, bo przecież "taki sympatyczny gość mnie nie oszuka", poza tym biznes dopiero zaczynam, więc trzeba łapać zlecenia.

No i poznałem gościa, który obracał się w podobnej branży i z którym nawiązałem małą współpracę, aż po około roku zaproponował wspólny duży projekt, bo jest kasa duża do zrobienia, a
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach