Szanowne Mirki z pytaniem przybywam.

Mój bracki jest osobą wielce nieodpowiedzialną i narobił sobie w najróżniejszych bankach dosyć sporych jak na niego długów.

Ma 23 lata i w sumie do spłaty już tak z 8 tysięcy (jak nie więcej). Ciągle mu przychodzą pisma, które On tylko wrzuca do szuflady bo już nawet ich nie otwiera i nie sprawdza. Nie ogarniam go.

Nadmieniam, że ma długi w różnych bankach poczynając od PKO przez
@Cripex:

Rację ma @Volki. Komornik zajmuje często rzeczy znajdujące się w miejscu zamieszkania dłużnika przyjmując chyba domniemanie z art. 341 k.c. Później trzeba się bawić w powództwo przeciwegzekucyjne, na które ma się tylko miesiąc od momentu powzięcia wiedzy o zajęciu. Może więc was spotkać coś podobnego jak w poniższej sprawie

http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155020000001003_II_Ca_000556_2013_Uz_2013-09-17_001