Jakiś czas temu pojechaliśmy z moim Ojcem Tadeuszem, do Dziadka Mariana.
Postawiliśmy flachę. Pogadaliśmy o wszystkich czasach. Tych naszych i tych ich.
Całe moje dzieciństwo jest przepełnione Mańkowymi historiami.
O sonsiedzie dziadka - szpiegu, który miał jako jedyny w okolicy radio krótkofalowe (lata pięćdziesiąte), o tym jak Maniek kradł wronom jajka z gniazda (wchodząc na ilęśdziesięciometrowe drzewa), tak o wszystkim ciekawym ogólnie.
I tak siedzimy i flaszka się kończy...
Na to Marian
  • Odpowiedz
Jak miałam 11 lat, pierwszy raz dostałam miesiączki. Ale nikt wcześnie mnie nie uświadomił, że coś takiego jest.
A wiec zacznijmy od początku.
Mieszkam na wsi (totalne zadupie), tego dnia akurat nikogo nie było w domu, a od rana bolał mnie brzuch. Siedziałam na podwórku i bawiłam się z psem, gdy zachciało mi się siusiu. Szybciutko pobiegłam więc do łazienki załatwić swoją potrzebę. Siadam na kibelku, zdejmuję majtki i nagle szok -
Czasem błacha sytuacja potrafi poprawić człowiekowi humor na cały dzień...

Stoję przy kasie, a przede mną kasowany jest stary Janusz z olbrzymim brzuchem, który wyłożył na taśmę cztery proszki i jedno piwo. Ten zacieszając spod wąsa, wskazując na piwo powiedział, że to piwo to też calgon, ale dla niego XD Jako, że czasem zdarza mi się zaśmieszkować, musiałem się wtrącić i rzuciłem nieco głośniej niż powinienem: "O tak, powinien Pan dbać o
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.