Stoję sobie dzisiaj przed przejściem, prawilnie czekam z innymi na zielone światło. W oddali słychać narastające "łup łup łuP łUP ŁUP! Stepuj kochanie, to jest letnie granie" (nie pytajcie mnie o dokładne słowa, disco polo na tych głośnikach nie brzmiało wyraźnie).
Stary peżocik bierze zakręt i nagle z silnika "ssssssssszzzzzZZZZZZRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR" - ZGASŁ.
Próbuje kręcić, nie słychać rozrusznika, tylko jakiś szum. Za każdym przekręceniem kluczyka tylko z głośników na pół miasta: "ŁUP ŁU"
@RRybak: Ahahahhahhahahahahahaahahaa mistrz komedii xDD lubię takie historie bo wiem ze one sa prawdziwe bo na mikroblogu napisane wiec prawdziwe, historia z zycia rozumiesz codziennego powtarzam codziennego
  • Odpowiedz
@WujaAndzej mnie zainspirował...

W pierwszej LO mieliśmy kartkówkę o Bolesławie Śmiałym.

Jako, że nie byłem przygotowany, a wstyd pustą kartkę oddać, to napisałem rozprawkę o tym, skąd wziął się przydomek "Śmiały".

Ogólnie historia dotyczyła jakiegoś ważnego spotkania, gdzie zjechała się cała ówczesna śmietanka, z papieżem włącznie. Bolesław, wtedy jeszcze zwykły Bolesław, okrutnie się nudził, postanowił przygotować sporą kulkę z papieru, po czym cisnął ją w papieską potylicę.

Papa wściekły wstał i zapytał:
tubbs - @WujaAndzej mnie zainspirował...

W pierwszej LO mieliśmy kartkówkę o Boles...

źródło: comment_neOS4JhthRXJTwBoPMrptJOYvQOcbDnC.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@rea9: oczywiście że wiedzą i o to chodzi. Wszyscy mówią o tym programie, wszyscy wysyłają sobie fragmenty, a wyświetlenia lecą w górę i hajs się zgadza. Telewizja to jest byznes
  • Odpowiedz