@marek_antoniusz: Hm. Niekoniecznie. Zależy też od zespołu. Jeżeli jest to zespół, który już znam, to z góry zakładam, że słucham piosenki mojego ulubionego zespołu i nie jestem w stanie racjonalnie ocenić czy jest ona dobra czy nie. Dopiero po kilku dniach i kilku przetrawieniach stwierdzam czy chcę do niej wrócić czy nie. Jeżeli to odkrywaj na spotify, to po pierwszym przesłuchaniu coś mi wpadnie w ucho, a za drugim stwierdzam,
  • Odpowiedz
dziewczyna jest po prostu śliczna


@marek_antoniusz: Powiedziałbym, że tutaj sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana niż z muzyką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Szczególnie jak się zauroczysz w kimś, to nagle każdy wcześniej neutralny lub nawet negatywny szczegół wyglądu zdaje się być najpiękniejszy na świecie, zaczynasz zauważać wcześniej niewidoczne elementy. Dodatkowo dochodzi kwestia ubioru, otoczenia w jakim ta osoba się znajduje, twojego nastroju, tego jak się z daną
  • Odpowiedz
hej wiecie smutno mi ostatnio bardzo nie mam z kim spedzac czasu nie mam komu w oczy spojrzeć chyba ze jakiemuś przypadkowemu komus zobaczonemu na ulicy
spędzam dużo czasu u rodziny i tutaj to są sami wujkowie i ciocie po 60 lat w góre albo malzenstwa co maja po 20 lat
czuje się samotny
mam 20 lat jestem młody ale braknie mi ostatnio jakiegoś miłego czegos prawdziwego
za dużo się przejmuje i mysle o swoich
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walekrzepko: No dokładnie, kazdy ma cię w dupie, kazdy p------i to czy jesteś głodny, smutny , samotny tak samo jak ty sie nie zastanawiasz nad każdą mijaną osoba na ulicy czy jest głodna/smutna/samotna i masz to w dupie. Grunt to umieć zadbać o siebie, jak nie umiesz to nikt ci nie pomoże bo kazdy ma to głęboko w dupie.
  • Odpowiedz
@walekrzepko: Wal dalej krzepko i się nie przejmuj. Też jestem "człowiekiem prawa" i też za młodu miałem takie przemyślenia. Z wiekiem zmądrzejesz i teraźniejsze minusy zaczniesz postrzegać jako plusy. Też miałem hedonistyczne zapędy, ale ograniczały się do przemyśleń, nie wcielałem ich w życie, teraz wiem, że to było dobre posunięcie.
Niedawno wymyśliłem taką tezę, że im większe ego, tym mniej człowieka.
Trzymaj się i głowa do góry.
  • Odpowiedz