Mirki i Mirkówny, czy ktoś z was organizował lub wie co trzeba ogarnąć/zdobyć (oprócz paszportu rzecz jasna), żeby udać się na wycieczkę do Czarnobyla i Prypeci na własną rękę, nie przez biuro turystyczne? I czy można ogarnąć polskiego przewodnika już na Ukrainie? #ukraina #czarnobyl #prypec
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@homo_luminis na własną rękę to tak średnio. Napromieniowani.pl organizują wycieczki dla fanatyków a nie przypadkowych Grażyn, więc może Ci się spodobać. Gdzieś na pewno umiescili info o tym, co dokładnie trzeba zrobić przed wyjazdem
  • Odpowiedz
@misieu: Ja tam się cieszę że przynajmniej wreszcie ktoś je porządnie zeskanował, bo warto. Szkoda tylko że znak wodny na owych zdjęciach nie do końca powinien być tam umieszczony.
  • Odpowiedz
kto byl w #czarnobyl ze strefą zero?
Chciałabym spytać, jak wyżywienie wyglądało (czy był jakiś wybór, czy zjadliwe, itd. w tych restauracjach/stołówkach?)
i jak warunki zakwaterowania?
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kynareth: powiedz mi jakie masz oczekiwania, to nakreślę Ci zarys wyjazdu. Byłem kilka razy i mam wielu znajomych w temacie.
W skrócie:
-Strefa Zero - renoma, lata doświadczeń, ciekawi przewodnicy i organizatorzy, wstęp do wielu miejscówek na ogół niedostępnych (np. blok 5 i 6). Minusy to dość duże grupy, krótkie wyjazdy - standardowo 2-3 dni w strefie - i moim zdaniem, dojazd ze Sławutycza. To miasteczko ma swój urok, dojazd elektriczką także,
  • Odpowiedz
#czarnobyl #urbex #katastrofa
Prezydent Białorusi specjalnym dekretem zdjął ograniczenia na strefy niebezpieczne po katastrofie w 1986 roku. Możliwe jest już np. uprawianie ziemi. Być może przyciągnie to też więcej turystów i nowych mieszkańców.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I tak już jestem zajebistym outsiderem w swojej #pracbaza, ale pozostawilam pytanie przełożonej bez odpowiedzi, jak chciała się dowiedzieć gdzie jadę, kiedy pytalam o urlop. Ona jedzie niedługo na teneryfe, inna koleżanka właśnie wróciła z Sycylii, inna jest teraz w Zakopanem, kolejna jedzie gdzieś do Hiszpanii, nie pamiętam gdzie. A ja planuje jechać do, k---a, Czarnobyla. Jak żyć wsrod normikow, nie wiem.
#czarnobyl
Kto był? Jakieś rady?
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kynareth a to jakiś wstyd czy co? Jak planowałam zostać w domu, to nie miałam problemu z odpowiadaniem na takie pytania. To wszystko siedzi w Twojej głowie a pytanie było zwykłą gadką szmatką. Za bardzo się przejmujesz.
  • Odpowiedz
No elo. Spędziłem ostatni tydzień na Ukrainie.
Prawie zakochałem się w Kijowie. Dobrze się najadłem, naoglądałem się przepięknych dziewczyn i napromieniowałem się w Czarnobylu. Ponarzekałem na Lwów i wróciłem. Na dole takie odrobinę większe TLDR. Pewnie sporo jeszcze nie napisałem, ale jeżeli ktoś chce o coś zapytać to można czuć wolność.
O ile Lwów jest dość popularnym kierunkiem podróży Polaków, tak Kijów już chyba niezbyt (ja w trakcie kilku dni tam spotkałem tylko 7
Wyrewolwerowanyrewolwer - No elo. Spędziłem ostatni tydzień na Ukrainie.
Prawie zako...

źródło: comment_zGJ96AgklL3q6msUvZCNCL58tWt5jOip.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach