@basssiok: to ok, ale przygotuj się, że będzie dużo piany i może wychodzić przez rurkę. Nie przejmuj się tym, choć może to przerażająco wyglądać.

Pozwól mu fermentować, aż praktycznie całkiem ustanie bulgotanie. Dobrze by było też kupić cukromierz, żebyś się upewnił, że zawartość cukru spadła do 0-1 BLG, wtedy będziesz mógł przejść do butelkowania.
  • Odpowiedz
@jantarka: @Borys: powinno być lepiej, gdyż po zmniejszeniu przez ministra finansów podatku akcyzowego na 2013 r. od cydru i perry (zapis w ustawie okołobudżetowej) produkcja tych niskoalkoholowych napojów fermentowanych z jabłek czy gruszek (perry) stanie się wreszcie opłacalna dla polskich przedsiębiorstw. Wiem, że co najmniej kilka zakładów ma zamiar w najbliższym czasie uruchomić produkcję, także pozostaje tylko czekać ;) Noi weszcie jest u nnas bardziej popularny.

@jantarka
  • Odpowiedz
Szukam kogoś kto robił własne #wino lub #cydr. Znalazłem drożdże do cydru ale wymagają pożywki i nie wiem czy taka do drożdży winiarskich się nadaje i kiedy ją dodać
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jaką ja dzisiaj miałam ochotę na #cydr w sklepie niedaleko mnie w tamtym roku mieli świetny cydr, ale w tym roku jeszcze nie widziałam :( musiałam się zadowolić somersby, które złe może nie jest, ale nie jest też cydrem :( #gorzkiezale #firstworldproblems
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@browarPL: dzięki, może jak pójdę na bezrobocie to mi się pobawię w produkowanie takich rzeczy ;) chociaż nie ukrywam, że wolałabym robić po bożemu z jabłek, a nie z soku ;)
  • Odpowiedz
@megan_: hehe, obecnie lepiej nie iść :/ Poza tym, przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, no chyba ,że cydr z jabłek, on wymaga już więcej pracy i czasu, szczególnie związanych z przygotwaniem moszczu. Można wyciskać sok przez sokowirówkę ale lepiej zrobić prasę do jabłek. Ale zgadza się, taki cydr jest lepszy, ale z soku nie jest zly, a na lato jak znalazł;)
  • Odpowiedz
Spróbowałem dzisiaj cydru, który robiłem lekko ponad 3 tygodnie temu, a pasteryzowałem 2 tygodnie temu. Porównałem z niepasteryzowanym i stwierdzam, że lepszy - dużo bardziej klarowny, a przede wszystkim drożdże przestały pracować (umarły) i nie zjadły resztek cukru w soku. Partia niepasteryzowana - jak się spodziewałem - dużo bardziej nagazowana i coraz bardziej kwaśna. Więc pasteryzowane nie zawsze gorsze.

#cydr
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tragedia, w 400sto tysiecznym miescie nigdzie nie moge dostac drozdzy winiarskich... Mam wszystko oprocz pieprzonych drozdzy :( @zachwiej: #cydr
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie Szczecinianie! Czy ktoś wie gdzie znajdę sklep w którym kupię:

-Balon na wino

-Korek i rurkę fermentacyjną (może być plastikowa- jest odporna na przypadkowe potrącenia)

-drożdże
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aqwart: Jeśli dodałeś cukier to będzie musujący ;) Wykopowy przepis jest wystarczający aby zrobić cydr, tamten, jak widzę, jest za to szczegółowy.

Wyklaruje, wyklaruje, drożdże opadną, mętne też nie powinno być. W cydrze z jabłek bym raczej się tego spodziewał, a nie z klarownego soku :D.

Zimny cydr na lato jest zbawienny, więc taki event jak najbardziej polecam.

Jak się wkręcisz to i może jakieś winko zrobisz z soku z
  • Odpowiedz