Lol, kupiłem Cydr z Biedronce (App! Cydr apple 'maximum smaku', 5%, 330ml, producent: plus H20 drinki) za 3 zł. W smaku jak ruski szampan :P Ale nie zniechęcam się, nie spodziewałem się cudów smakowych po Biedronce i domyślam się że tak prawdziwy cydr nie smakuje, jak będę miał jeszcze okazję spróbować cydru to spróbuję na pewno.
BTW z tej samej firmy jest też dostępny cydr Joker, widziałem u siebie w Tesco, ale
@majorponury: @CienkiPPP: @jantarka: wykopię trupa sprzed roku, ale sam dzisiaj trafiłem na ten cydr w Biedronce i nie wiem o co wam chodzi. Kiss wcale nie jest jakimś extra cydrem, a ten App wg mnie smakuje dość standardowo - czyli właśnie pomiędzy szampanem i sokiem jabłkowym. A już w ogóle nie rozumiem, jak ktoś może mówić o Cydrze Lubuskim, że to w ogóle cydr, bo smakuje
@PanBardzoWilk: Mi smakował. Nie dajmy się zwariować, że wszystko co w Biedronce to śmieci. Po prostu nie każdy lubi cydr i oczekuje czasem czegoś - nie wiadomo czego. Np. pierwszy cydr, który piłem, to był Bulmers (eksportowo Magners), który mi smakował - a dowiedziałem się, że generalnie to taki koncerniak jak np. Warka (tyle, że na syropie cukrowym). Faktycznie potem piłem cydry, to każdy smakował inaczej, ale chyba powinien mieć
Rząd ucieszył winiarzy. Nie dość, że obniża akcyzę na cydr, to jeszcze pozwoli producentom sprzedawać butelki bez banderoli. To, zdaniem ekspertów oznacza, że Polska stanie się prawdziwym cydrowym rajem.
W jabłkowej potędze, jaką jest Polska, nie można produkować cydru - popularnego napoju z jabłek. Wszystko przez absurdalne i zniechęcające przepisy. Temat poruszany w kontekście win, a tym razem o cydrze.