Trailer Ghost in The Shell ARISE... chyba straciłem wiarę w tą serie. Kolorystyka nocna w tym tytule jest klimatyczna, ale poziom animacja wyraźnie odstaje od dzisiejszych standardów telewizyjnych, a to przecież jest 4-cześciowy serial na potrzeby kina i wideo. Nowe anime wygląda jakby powstawała w najgorszym możliwie okresie CGI w japońskich kreskówkach, czyli ok. 2002 roku, co jest o tyle zabawne, że Ghost in The Shell Stand Alone Complex, mimo pewnej archaiczności,
Będzie o totalnie nieznanej grze która wyszła 2 dni temu. Mimo tego że staram się bardzo dokładnie śledzić premiery nowych gier, o tej nie miałem pojęcia, trafiłem na nią dziś, czystym przypadkiem.
Mars: War Logs. Shaki poleca. Obiektywnie rzecz biorąc 5-7/10 zależnie od tego jak mocno człowiekowi zależy na grafice, idealnie dopracowanych szczegółach typu lipsync, #!$%@? cutscenkach itp. To produkcja indie więc fajerwerków nie ma się co
@Shaki: Właśnie po 4 godzinach gry postanowiłem iść spać, ale przed zobaczyć co na wykopie. Grafika wcale nie jest aż tak zła: to silnik Unreala, trochę błędów ma, ale gra się miodnie.
@Shaki: Mi ona bardzo przypomina Risena. Risena w kosmosie :) Dopiero zacząłem, ale nie powiem. Całkiem satysfakcjonująca. Fakt faktem, wygląda jakby już miała z 5 lat.
@EstradaOrNada: To nie jest Unreal Engine, tylko Silk Engine.
#ksiazki #faza #cyberpunk Przez czytanie "Neuromancera" zaatakowała mnie cyberpunkowa faza. Dzisiaj pół dnia ogarniałem BBSy, szlajałem się po IRCach i szukałem stron z obracającymi się napisami jako przyciskami. Kiedyś internet był fajniejszy. I ten dźwięk modemu.
Czytam Neuromancera i kurcze chyba będzie klapa :/ Jakas taka chaotyczna ta fabula. Gościu ze zdewastowanym ukladem nerwowym lazi chlać po barach? Retrospekcje slabo oddzielone od terazniejszosci, po czasie się orientuje gdzie i kiedy jestem. Mam nadzieje, ze to nie mój mózg mnie w #!$%@? robi. Mialo być tak pięknie.
Zostało pięć godzin na przepchnięcie mojego znaleziska z oldschoolowym materiałem o graniu w papierowe RPG na główną. Normalnie by mi tak bardzo nie zależało, ale moim zdaniem rzecz jest zbyt interesująca, żeby przepadła w wykopalisku. Do dziś mam wyrzuty sumienia, że bardziej nie reklamowałem dokumentu z lat 20-tych o funkcjonowaniu rzeźni (+18). Sam muszę spadać na pociąg i nie będzie mnie tu już do wieczora, więc promowanie materiału pozostawiam w rękach @