Pierwszy raz na słynnej #nocnazmiana przeglądam sobie historie spod tagów #creepy i #creepypasta i natchnęło mnie to do dyskusji o nieracjonalnych lękach.
Macie tak, że gdy coś usłyszycie, poczujecie albo zobaczycie, to budzi się w was nieracjonalny, paraliżujący strach który każe wam uciekać jak najdalej przed bliżej nieokreślonym widmem? Ja tak mam z zapachem wilgoci i stęchlizny, tak jak pachnie w starych domach w piwnicach. Nie
Macie tak, że gdy coś usłyszycie, poczujecie albo zobaczycie, to budzi się w was nieracjonalny, paraliżujący strach który każe wam uciekać jak najdalej przed bliżej nieokreślonym widmem? Ja tak mam z zapachem wilgoci i stęchlizny, tak jak pachnie w starych domach w piwnicach. Nie
































Siedziliśmy,