Pierwszy raz na słynnej #nocnazmiana przeglądam sobie historie spod tagów #creepy i #creepypasta i natchnęło mnie to do dyskusji o nieracjonalnych lękach.

Macie tak, że gdy coś usłyszycie, poczujecie albo zobaczycie, to budzi się w was nieracjonalny, paraliżujący strach który każe wam uciekać jak najdalej przed bliżej nieokreślonym widmem? Ja tak mam z zapachem wilgoci i stęchlizny, tak jak pachnie w starych domach w piwnicach. Nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W styczniu 2006 roku pacjentka znanego nowojorskiego psychiatry narysowała twarz mężczyzny, którego często widywała w snach. Człowiek ten udzielał jej życiowych rad, aczkolwiek nigdy nie spotkała go w realnym świecie.
Portret leżał zapomniany na biurku psychiatry przez kilka dni, dopóki inny pacjent nie rozpoznał tej twarzy. Powiedział, że ten mężczyzna często odwiedza go w snach. Twierdził również, że nigdy w życiu go nie widział.

Psychiatra zdecydował przesłać portret do kilku jego kolegów, którzy również
M.....k - W styczniu 2006 roku pacjentka znanego nowojorskiego psychiatry narysowała ...

źródło: comment_7uZ841JB30jCNjLyG6g3iIqiUWkjGOLl.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W końc Emilia doczekała się spotkania z ojcem. Długo po rozwodzie nie miał on czasu dla swojej jedynaczki. Zresztą większym problemem była odległość. Razem z matką mieszkały w Londynie. Ojciec postanowił nadrobić braki i zabrał ją na wycieczkę. W czasie podróży małej Emilce troszeczkę się nudziło.W samochodzie leżał scyzoryk, ojcowska relikwia. Widząc że mała spogląda co chwię na ten scyzoryk, ojciec pozwił się jej pobawić. Po kilku minutach zaczęła się burza. Duźa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odkryłem dziś w internetach SCP i jestem zachwycony (ʘʘ) Dawno nie czytałem takich ciekawych past, do tego wszystko jakoś ze sobą powiązane. Aż mi się przypomniały czasy podstawówki gdzie jarałem się Fundacją Nutilus i podobnymi sprawami.
Jeśli jest tu ktoś kto działa w tworzeniu SCP to bardzo dziękuję za miłe chwile w internetach.
#scp #creepypasta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Police officer here. One evening about eight years ago it was pouring outside and we got a call from an elderly woman (seems to be a common theme in this thread). She called in and said that she was hearing footsteps in her house and she thought there was a ghost inside because she regularly heard the sound of someone walking upstairs but she lived alone. We went just to check it
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja ulubiona...

Leże od kilku godzin. Jest 5:35 rano i niewiele mogę zrobić. Wiesz, co jest najgorsze w mojej sytuacji? Jestem w tym samym pokoju, co moi rodzice. Wciąż na mnie patrzą, a ja nie mogę im pomóc. Mogę jedynie odwrócić się, starając się nie płakać albo nie krzyczeć. Ich oczy są skierowane na mnie, a ich usta są szeroko otwarte. Czuć od nich ostry zapach krwi. Jestem sparaliżowany ze strachu.

To jest tutaj.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najstraszniejsze jest to, że teraz moje oczy przyzwyczaiły się już do ciemności i mogę dzięki temu przeczytać wiadomość na ścianie. Nie chcę na to patrzeć, ponieważ to jest straszne nawet, gdy się o tym pomyśli. Czuję jednak, że muszę odczytać napis, zanim zostanę zabity.

Popatrzyłem na dzieło tej istoty.

  • Odpowiedz
Do tej pory zawsze spałem jak zabity. Zamykałem oczy, kładłem głowę na poduszce, a kiedy znów je otworzyłem chwilę potem, to był już ranek. Przynajmniej tak było wcześniej.

Tydzień temu, gdy miałem zamiar kłaść się do łóżka, usłyszałem głośny hałas z dołu. Kiedy poszedłem sprawdzić co to, odkryłem, że jedno z okien w salonie było szeroko otwarte, a lampka z biurka obok leżała potłuczona na podłodze. Westchnąłem tylko i zamknąłem okno. Wziąłem szufelkę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach