#creepystory

Uwielbiam takie historie...
Pisano o tym wiele, powstało mnóstwo historii i niedomówień. Jak było naprawdę? Nikt nie wie...
W Europie czy Stanach, całą historię zbagatelizowano i potraktowano jako kolejną #creepypasta. W Japonii długi czas żyła tym opinia publiczna, traktując sprawę bardzo poważnie.
c.....0 - #creepystory

Uwielbiam takie historie...
Pisano o tym wiele, powstało m...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cr0c0: wyjątkowy bulszit.

Now, of course, not much of that is true. It is true that the ads were pulled when people complained. The song in the ad was actually an English song called “It’s a Fine Day”, which while not German and not saying “die die”, is still creepy in the context of the commercial, or so this fellow thinks. No one associated with the commercial died under mysterious
  • Odpowiedz
Kilka lat temu brałem udział w strasznym wypadku samochodowym. Zatrzymałem samochód przed przejazdem kolejowym, byłem ostatnią osobą, która nie zdążyła przejechać. Słyszałem zbliżający się pociąg. Uwielbiam pociągi, więc cieszyłem się, że jestem tak blisko. W pewnym momencie uderzył we mnie samochód za mną i popchnął moje auto kilka stóp do przodu. Barierki nie wytrzymały i znalazłem się na środku torów. W panice wrzuciłem wsteczny bieg i próbowałem cofnąć, ale nie pozwoliło mi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
Dobra, cos opowiem. Pisze z telefonu, wiec wybaczcie bledy. (Jestem w pracy). Moj pradziadek jest z okolic Pacanowa (koziolek matolek). Podczas wojny musieli sie przeniesc w inne miejsce. Byli majetni, mieli dworek. Ponoc ten dworek wybrali sobie niemieccy oficerowie na kwatere. Byla z nimi wtedy kilkuletnia Basia, czlonek naszej rodziny. Miala kilka lat, gdy podczas tego przeniesienia wypadla z wozu i uderzyla sie w glowe. Pewnego dnia, gdy juz byla dorosla zmarl
  • Odpowiedz
#creepypasta #creepy #mozebylomozenie

Od zawsze mieszkaliśmy na Stockholm Street 423, więc nie było chwili, w której nie słyszałabym tej kreatury. Mieszkała po drugiej stronie ściany już zanim się urodziłam.

Gdy byłam małym dzieckiem, myślałam, że była moim przyjacielem. Pukałam, a w odpowiedzi otrzymywałam uderzania po drugiej stronie. Chichotałam, a To coś mamrotało jakieś słowa, których nie byłam w stanie zrozumieć. Myślałam, że To miało mnie chronić przed
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepypasta #pasta #opowiadanie
Wszedłem do Tesco po coś do picia. Z działu z napojami zabrałem mała butelkę wody gazowanej Kropla Beskidu, mijając po drodze młodą dziewczyną, pracowniczkę Tesco, która pchała wózek z butelkami. Kiedy odchodziłem, dzierżąc w dłoniach swoją wodę, dziewczynie wypadła z wózka jedna z butelek. Momentalnie schyliłem się i podniosłem ją, aby biedna dziewczyna nie musiała się schylać. "Ojej, butelka się pani trochę potłukła"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach