Odkryłem dziś w internetach SCP i jestem zachwycony (ʘʘ) Dawno nie czytałem takich ciekawych past, do tego wszystko jakoś ze sobą powiązane. Aż mi się przypomniały czasy podstawówki gdzie jarałem się Fundacją Nutilus i podobnymi sprawami.
Jeśli jest tu ktoś kto działa w tworzeniu SCP to bardzo dziękuję za miłe chwile w internetach.
#scp #creepypasta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Police officer here. One evening about eight years ago it was pouring outside and we got a call from an elderly woman (seems to be a common theme in this thread). She called in and said that she was hearing footsteps in her house and she thought there was a ghost inside because she regularly heard the sound of someone walking upstairs but she lived alone. We went just to check it
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja ulubiona...

Leże od kilku godzin. Jest 5:35 rano i niewiele mogę zrobić. Wiesz, co jest najgorsze w mojej sytuacji? Jestem w tym samym pokoju, co moi rodzice. Wciąż na mnie patrzą, a ja nie mogę im pomóc. Mogę jedynie odwrócić się, starając się nie płakać albo nie krzyczeć. Ich oczy są skierowane na mnie, a ich usta są szeroko otwarte. Czuć od nich ostry zapach krwi. Jestem sparaliżowany ze strachu.

To jest tutaj.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najstraszniejsze jest to, że teraz moje oczy przyzwyczaiły się już do ciemności i mogę dzięki temu przeczytać wiadomość na ścianie. Nie chcę na to patrzeć, ponieważ to jest straszne nawet, gdy się o tym pomyśli. Czuję jednak, że muszę odczytać napis, zanim zostanę zabity.

Popatrzyłem na dzieło tej istoty.

  • Odpowiedz
Do tej pory zawsze spałem jak zabity. Zamykałem oczy, kładłem głowę na poduszce, a kiedy znów je otworzyłem chwilę potem, to był już ranek. Przynajmniej tak było wcześniej.

Tydzień temu, gdy miałem zamiar kłaść się do łóżka, usłyszałem głośny hałas z dołu. Kiedy poszedłem sprawdzić co to, odkryłem, że jedno z okien w salonie było szeroko otwarte, a lampka z biurka obok leżała potłuczona na podłodze. Westchnąłem tylko i zamknąłem okno. Wziąłem szufelkę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cr0c0: wyjątkowy bulszit.

Now, of course, not much of that is true. It is true that the ads were pulled when people complained. The song in the ad was actually an English song called “It’s a Fine Day”, which while not German and not saying “die die”, is still creepy in the context of the commercial, or so this fellow thinks. No one associated with the commercial died under mysterious
  • Odpowiedz
Kilka lat temu brałem udział w strasznym wypadku samochodowym. Zatrzymałem samochód przed przejazdem kolejowym, byłem ostatnią osobą, która nie zdążyła przejechać. Słyszałem zbliżający się pociąg. Uwielbiam pociągi, więc cieszyłem się, że jestem tak blisko. W pewnym momencie uderzył we mnie samochód za mną i popchnął moje auto kilka stóp do przodu. Barierki nie wytrzymały i znalazłem się na środku torów. W panice wrzuciłem wsteczny bieg i próbowałem cofnąć, ale nie pozwoliło mi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
Dobra, cos opowiem. Pisze z telefonu, wiec wybaczcie bledy. (Jestem w pracy). Moj pradziadek jest z okolic Pacanowa (koziolek matolek). Podczas wojny musieli sie przeniesc w inne miejsce. Byli majetni, mieli dworek. Ponoc ten dworek wybrali sobie niemieccy oficerowie na kwatere. Byla z nimi wtedy kilkuletnia Basia, czlonek naszej rodziny. Miala kilka lat, gdy podczas tego przeniesienia wypadla z wozu i uderzyla sie w glowe. Pewnego dnia, gdy juz byla dorosla zmarl
  • Odpowiedz