Przypomniało mi się coś creepy. Śniło mi się, że byłem w jakimś ciemnym budynku i łaziłem korytarzami. Zajrzałem do jednego z pokoi i zobaczyłem Steve'a Jobsa stojącego plecami do mnie i patrzącego za okno. Nie wiedzieć czemu, wyjąłem nóż i sprzedałem mu kosę w plecy. Obudziłem się, ogarnąłem i do śniadania odpaliłem sobie wykop. Przywitała mnie informacja, że Steve Jobs nie żyje o.o

#sen #creepy #creepystory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yasmine: Szkoda że tyle musiała się Pani napisać, by udowodnić mi że dużo piszę co ma znaczyć że jestem nieszczęśliwy - takich tekstów jest około tysiąca, od lat je piszę i z tego żyję :)
  • Odpowiedz
Nie mogę spać, więc napiszę coś o swoich snach. Wszystkie #sny , które pamiętam, zawsze są bardzo dziwne, głupie lub straszne. ZAWSZE. Jeszcze nie zdarzyło mi się pamiętać jakiegoś, w którym na przykład biegam boso po łące i wącham pięknie pachnące kwiatki. Nie, takich (jeżeli mi się śnią) nie pamiętam.

Podzielę się z wami czterema, które pamiętam najlepiej i które wzbudzają we mnie najsilniejsze emocje do dziś (mimo, że najstarszy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Captaii: Zawsze chciałam spróbować OOBE, jednak naczytałam się, że trzeba mieć silną psychikę i zrezygnowałam. Jak znam siebie to "spotkałabym" miliard potworów i "obudziłabym" się jako schizofrenik :) Co do świadomego snu, to miałam go tylko raz. W sumie nawet nie wiem, czy mogę to tak określić, bo śnił mi się koszmar i tak bardzo się bałam, że w końcu udało mi się uświadomić sobie, że to tylko sen. To
  • Odpowiedz
Pamiętacie taki motyw w internetach swego czasu nagłośniony o dziewczynie, japonce czy coś, która nie wychodziła wcale z domu, wypisywała na kartkach jakieś enigmatyczne apele i wołania o pomoc i było to streamowane 24 na dobę?

Wiadomo, o co chodziło i co się z nią stało?

#creepy #kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KBR_: A no było coś takiego i to z dość obszernymi tezami i przypuszczeniami. Nie wiem niestety jak to odnaleźć :< zawołaj jak odkopiesz z czeluści internetu.
  • Odpowiedz
Może jest to trochę creepy, a może jest to normalne.

Zauważyłem, że przez ostatnie kilka lat zmienił się kolor moich oczu. Kiedyś piwne... nawet mógłbym napisać: wyraźnie brązowe, a dzisiaj szare z domieszką zieleni i z lekkim segmentem piwnym (do wewnątrz).

Dziwne... nigdy tego nie zauważałem... ()

#oswiadczenie #creepy #oko #zdrowie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio zachorował kolega, którego znam ze szkoły. W szpitalu odwiedzili go bliscy przyjaciele i jego dziewczyna,wszyscy zrobili sobie zdjęcie(tzw. selfie) i wrzucili je na facebooka z życzeniami powrotu do zdrowia. Chory znajomy postanowił sobie zażartować i napisał komentarz "Co to za trup tam leży :D ? " (istotnie leżał w łóżku na trzecim planie zdjęcia)


#truestory #creepy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przebudziłem się we środę o 7:20 Za wcześnie było na wstawanie, więc zasnąłem.

Śniło mi się:

Podchodzę do okna w pokoju i wyglądam na podwórze. Widzę dziadka jak majstruje przy czymś na wjeździe do garażu. Zawołałem matkę by to zobaczyła. Podeszła do okna i w płacz. Przytulenie, pocieszenie. Po chwili uświadomiłem sobie że przecież dziadek nie żyje ok kilku lat.

Przeskok.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepy #sny #duchy

Mireczki, teraz krótko opiszę Wam najbardziej creepy sen, jaki miałem w ciągu ostatnich... nie wiem, chyba 15. lat.

Śniło mi się, że jestem na tyłach jakiegoś centrum handlowego. Ktoś mnie tam ścigał, ale udało się zwiać. No, ale to była jakaś patologiczna dzielnica, masa sebiksów dookoła. Ja miałem bodaj gazrurkę, więc na początku nikt nie podchodził, no ale potem kilku się napotoczyło, już miałem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mfalcao: Cóż, na pewno był :) Ja też na początku myślałem, że to nie był sen, no bo kurde... wydaje Ci się, że się budzisz, a tak naprawdę przenosisz się do innego snu, który zaczyna się dokładnie w miejscu, w którym zasypiałeś... sick.

No i kurde, wtedy było ciemno. Mam dookoła porozwieszanych sporo worków i miałem wtedy taką paranoję, że każdy z nich się rusza, damn. Nie polecam.
  • Odpowiedz