Pamiętacie taki motyw w internetach swego czasu nagłośniony o dziewczynie, japonce czy coś, która nie wychodziła wcale z domu, wypisywała na kartkach jakieś enigmatyczne apele i wołania o pomoc i było to streamowane 24 na dobę?

Wiadomo, o co chodziło i co się z nią stało?

#creepy #kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KBR_: A no było coś takiego i to z dość obszernymi tezami i przypuszczeniami. Nie wiem niestety jak to odnaleźć :< zawołaj jak odkopiesz z czeluści internetu.
  • Odpowiedz
Może jest to trochę creepy, a może jest to normalne.

Zauważyłem, że przez ostatnie kilka lat zmienił się kolor moich oczu. Kiedyś piwne... nawet mógłbym napisać: wyraźnie brązowe, a dzisiaj szare z domieszką zieleni i z lekkim segmentem piwnym (do wewnątrz).

Dziwne... nigdy tego nie zauważałem... ()

#oswiadczenie #creepy #oko #zdrowie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio zachorował kolega, którego znam ze szkoły. W szpitalu odwiedzili go bliscy przyjaciele i jego dziewczyna,wszyscy zrobili sobie zdjęcie(tzw. selfie) i wrzucili je na facebooka z życzeniami powrotu do zdrowia. Chory znajomy postanowił sobie zażartować i napisał komentarz "Co to za trup tam leży :D ? " (istotnie leżał w łóżku na trzecim planie zdjęcia)


#truestory #creepy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przebudziłem się we środę o 7:20 Za wcześnie było na wstawanie, więc zasnąłem.

Śniło mi się:

Podchodzę do okna w pokoju i wyglądam na podwórze. Widzę dziadka jak majstruje przy czymś na wjeździe do garażu. Zawołałem matkę by to zobaczyła. Podeszła do okna i w płacz. Przytulenie, pocieszenie. Po chwili uświadomiłem sobie że przecież dziadek nie żyje ok kilku lat.

Przeskok.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#creepy #sny #duchy

Mireczki, teraz krótko opiszę Wam najbardziej creepy sen, jaki miałem w ciągu ostatnich... nie wiem, chyba 15. lat.

Śniło mi się, że jestem na tyłach jakiegoś centrum handlowego. Ktoś mnie tam ścigał, ale udało się zwiać. No, ale to była jakaś patologiczna dzielnica, masa sebiksów dookoła. Ja miałem bodaj gazrurkę, więc na początku nikt nie podchodził, no ale potem kilku się napotoczyło, już miałem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mfalcao: Cóż, na pewno był :) Ja też na początku myślałem, że to nie był sen, no bo kurde... wydaje Ci się, że się budzisz, a tak naprawdę przenosisz się do innego snu, który zaczyna się dokładnie w miejscu, w którym zasypiałeś... sick.

No i kurde, wtedy było ciemno. Mam dookoła porozwieszanych sporo worków i miałem wtedy taką paranoję, że każdy z nich się rusza, damn. Nie polecam.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach