#anonimowemirkowyznania
Hej, współlokator dostal pozytywny wynik testu na #covid i jest na kwarantannie. Czy w związku z tym ona mnie też dotyczy? Tutaj https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/krotsza-kwarantanna znalazłem że nie a tutaj https://www.rpo.gov.pl/pl/content/czy-mieszkajacy-z-objetymi-kwarantanna-maja-kwarantanne-faq że tak i w sumie już sam nie wiem jak to jest. W domu unikamy kontaku ze sobą i sam też raczej nie zamierzam wychodzić niepotrzebnie z domu. Interesuje mnie głównie to czy mogę chociaż do sklepu wyskoczyć.
#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nawet jeżeli, to jak mieliby na Ciebie nałożyć kwarantanne? Musiałbyś policję z sanepidem spotkać w drzwiach i się przyznać do wspólnego mieszkania. Albo chłop musiał by komuś zeznać, że jesteś jego współlokatorem.

W domu unikamy kontaku ze sobą i sam też raczej nie zamierzam wychodzić niepotrzebnie z domu.

Daj spokój. Żyj jak człowiek normalnie, a nie popadaj w paranoję.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #praca #pieniadze #kariera #samozatrudnienie #jdg #etat #covid
Od 4 lat jestem na stanowisku inżynierskim, zarabiam dobre pieniadze, jednak od roku, 1,5 jestem przeładowany obowiązkami, jest frustracja i wypalenie.
Pojawia się opcja przejścia na działalność i spróbowania sił na własną rękę. Pierwsi klienci na zlecenia są, choć nie zacząłem robić rekonesansu co po tym. Wiadomo,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jako astmatyk boję się tego Covid-a ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pojawił mi się jakiś mocny ból głowy, kaszel (nie wiem czy suchy czy mokry, coś tam się jakby odrywa), nos zatkany, czuję się mega słabo, jestem okropnie zmęczony. Gorączki na razie nie mam.

Regularnie przyjmuję leki na astmę i boję się, że w połączeniu z astmą zejdę z tego świata :(

#astma #covid #
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tymczasem po konferencji :
Kiedy przyszli po mazury - nie protestowałem.....
Kiedy przyszli po pomorskie - nie protestowałem.....
Kiedy przyszli po mazowieckie i lubelskie - nie protestowałem.....
....
Kiedy przyszli po mnie, nie ma kto juz protestować.....
#koronawirus #morawiecki #covid #pis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OstatniZnak: Teraz osoby zarabiające bardzo duże pieniądze mogą przemieszczać się a także inwestować i zarabiać jeszcze większe pieniądze w sposób bezproblemowy. Społęczeństwo nie pęta się pod nogami, nikt nic nie kontroluje nie sprawdza tylko wszyscy siedzą w areszcie domowym. Nie chciałbyś tak żyć gdzie ci się ludzie nie wpieprzają do tego co robisz a ty możesz wszystko? Stan idealny, dlatego się nie skończy.
  • Odpowiedz
@mirva: Kto miał "okazję" przejść chorobę trochę poważniej to ma do niej większy szacunek.
Ja nie mogłem spać, bo nie mogłem złapać skutecznego oddechu. Nie mówiąc o przejściu z łóżka do kuchni, z przystankami na sapanie.
A przecież są ludzie, którzy przechodzą o wiele ciężej, z powikłaniami, albo uda im się przejść (szczególnie robi wrażenie jeśli to ktoś znajomy - znowu, nie polecam).

Generalnie w cywilizowanych krajach to nosi się
  • Odpowiedz
Po jakim czasie pojawił się u was wynik na IKP odnośnie pozytywnego testu? Byłem dzisiaj po 18 u lekarza POZ, po 19 zgłosił do systemu, ale na razie na koncie IKP cisza.
#kwarantanna #covid #covid19
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: dzięki, bałem się, że tylko jeden raz i przy nieodebraniu przychodzi pan bagieta. Niby byłoby bez sensu jakby dzwonił tylko raz, ale miałem już tyle problemów przez nieudolność państwowych systemów przy umawianiu testu, że nie byłbym zaskoczony.
  • Odpowiedz
#covid #umieranie #dziadek Nie wiem co ze sobą zrobić, w sobotę o 5 nad ranem odszedł mój dziadek. Subiektywnie miałem z nim jako wnuk najlepszy kontakt. Od kiedy pamiętam użyczał mi garażu w którym grzebałem, majstrowałem, gdy tylko widział że się tam pojawiłem przychodził pogadać, popatrzeć co robię. Mieszkałem po sąsiedzku. Dziadek był spawaczem, mechanikiem amatorem. Gdy stawiali w okolicy pierwsze bloki, on miał postawioną po
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elektryk_Bez_Pradu: wyrzucać nie ma co, zawsze można coś zrobić lepiej. Z tego co piszesz to jesteś ok. A to co było Wam obu dane (nie tylko tobie) to jak Łaska, za którą warto być wdzięcznym Losowi ( czy Najwyższemu , jak wolisz. ) peace
  • Odpowiedz
Tak gdzieś z 20-30 osób z mojego otoczenia podobnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) większość nawet gorączki nie miała. O tych mitycznych respiratorach dalej wiem tylko z tv i przekazów wypokowych.


@wladyslaw-krakowski: u mnie to samo, w pracy z 30 osób już było chorych, nikt nie był w szpitalu, wszyscy wrócili po 10 dniach narzuconych z góry, podobnie znajomi, nie znam NIKOGO, kto by przeszedł tak jak
  • Odpowiedz