Hah, Mirki, co tu się wydarzyło. Tak jak pisałem rano zaczynamy dzisiaj kolędę – w moim rejonie jestem sam z trzema ministrantami. Chłopaki chodzą od mieszkania do mieszkania i przekazują mi gdzie mogę się udać – standardowo. Wchodzę do jednego z mieszkań, należącego do dość młodej rodziny z synem w drugiej klasie gimnazjum. Rodziców kojarzę z pierwszych ławek. Chłopaka nie, ale miły, grzeczny, raczej cichy. Pomodliliśmy się, rozmawiamy z rodzicami, widzę, że
Mirki, ale te katole mają w głowie narąbane... Siedze sobie w kawiarence w #krakow dzisiaj i slysze, jak jakas babka edukuje trojke dziewczyn. Mówi im między innymi o tym, żejak się prowadzi firmę i odliczanie sobie rzeczy, które nie idą na użytek firmy to złodziejstwo i grzech. No dobra, spoko, może ma i trochę racji. Gdy potem przeszli na temat edukacji i powiedziała, że ludzie w stanach nie uczą się
Właśnie musiałem odebrać telefon przy sraniu a tam dzwonią że chcą żebym przyszedł w sprawie #praca i czy odpowiada mi taki termin.... A ja co na to odpowiedziałem? #coolstory
Ma ktoś link do tej historii? Była nie dawno na mirko, ktoś opowiadał o tym, że ktoś był na jego klatce schodowej w nocy i mirek wyszedł na klatkę ale ta druga osoba się za bardzo go nie bała i on podbiegał trochę i ta osoba nie uciekała i mirek sam się wystraszył
potem jakoś tak wyszło, że on uciekł do mieszkania i wyglądał przez judasza a ten ktoś kto był na
zawsze chcialem byc ranczerem w teksasie takim wiecie spoko ziomkiem w kapeluszu slomainym i w skarpetach bez palcow (bo sie oderwaly a nie chce sie cerowac) no i tak ogolnie staje na ganku i patrze na swoje pole pelne kukurydzy i bawoly z----------a po polu i mowie AJLBIRAJTBAK HONEJ i wtedy wsiadam do swojego dżipa i jade pod zbiornik wodny zeby cos tam naprawic bo stary dżon dostal czkawki i uznal ze
Wszyscy należeliśmy do hord i łupiliśmy okolicę. Konin, Szczecin i Oslo stały w płomieniach. Bawiliśmy się też na budowach. Czasem kogoś przywaliła zbrojona płyta, a czasem nie. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka odcinała stopę i mówiła z uśmiechem, "masz, kurna, drugą, nie"? Nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że wszyscy zginiemy. Nikt nie narzekał.
Nie będzie to krótka historia, ale w końcu się udało! Przechadzając się po parku zobaczyłem fajnego #rozowegopaska. Pomyślałem sobie "a h***", co mi szkodzi. Podszedłem do niego, myślałem, że zacznę się jąkać, ale jak grom z jasnego nieba udało mi się nawiązać gadkę!
Wydaje się, że różowy połknął.. haczyk, spotykamy się w środę ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziecko sąsiadów było strasznie głośne i denerwowało mnie, ale udało mi się nawiązać z nim kontakt przez ścianę, udawałem, że jestem krasnoludkiem, mieszkam w ścianach i jestem bardzo głodny, a żywię się drucikami. Poprosiłem je, aby mi taki drucik przyniosło i podało przez dziurkę w kontakcie, od tamtej pory mam spokój.
xD wlasnie wrocilem z akcji ratunkowej, Ojciec pojechal na rower, pogoda sie zepsula po drodze i musialem po niego jechac parenascie kilometrow, bo nie dałby rady wrcoci do domu :D Na szczescie caly i zdrowy pije juz ciepla herbatke ( ͡°͜ʖ͡°) #coolstory
#olx #januszebiznesu #coolstory Sprzedaje buty na olx i mam oferte wystawiona juz z 3tyg, ale nie spieszy mi sie z ich sprzedaza. Buty sa nowe i mam wystawione za ~20% mniej niz w sklepie. Jest pewien Janusz. Pan Janusz codziennie pisze do mnie z innych numerow "panie 220 i biore od reki". Nie byloby to smieszne, gdyby nie fakt, ze Janusz meczy sie tak 3 tygodnie