via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Ehhh Mireczki, jak to można sobie zesrać zdrowie i pieniądze w kilka sekund przez głupotę.
Wczoraj w drodze do pracy miałem wypadek z mojej winy, trzy auta rozbite w tym dwa do kasacji (moje też). Dostałem mandat, holowanie auta na mój koszt. Nie potrzebowałem karetki ale później i tak pojechałem na izbę przyjęć, dziś wszystko mnie boli od pasa w górę, mam kołnierz i muszę się rozglądać za nowym samochodem bo nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@wujekZlo: Wymuszenie pierwszeństwa, droga dwujezdniowa, chcę ją przeciąć. Na lewym stały samochody do skrętu; prawy jechał, widziałem lukę między samochodami i wydawało mi się że spokojnie dam radę, jak się okazało sekundę później, nie dałem rady, nie widziałem jednego samochodu. Dostałem mocny strzał w prawą tylną oś, obróciło mnie o 180 stopni i impetem uderzylem w auto które czekało na wyjazd z ulicy, w którą ja chciałem wjechać.
Klasyczne nie
  • Odpowiedz
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bonć mno

Zrób sobie kapuczyny


Idź do serwerowni i skopiuj jeden plik xD

MEMORY_RESET

Zrób sobie kapuczyny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#c-----------m Mirki to ja nawet nie. Postanowiłem sobie na weekend wrócić do rodziców. Wsiadłem w pociąg i jadę. Czytałem książkę i zapomniałem o świecie. Nie było żadnych komunikatów o mijanych stacjach, ekrany jak zwykle się z-----y. Wiedziałem jednak, że będę miał przesiadkę i po niej zacznę ogarniać gdzie jestem i kiedy wysiadam. No ale coś za długo jechałem i zobaczyłem przez okno ze mijamy stacje Pruszków. Przecież kwadrans temu ja minąłem. Lubię
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak przez własną głupotę zafundowałem wczoraj sobie schiza i strach o własną psychikę xD

Zwykle staram się kłaść do spania okolo godz. 22:00.
Wczoraj ogarnąłem się, zrobiłem obiad do pracy, rozwiesiłem pranie, obejrzałem finał Mr. Robot, wziąłem prysznic, i patrzę na zegarek komputera - dziewięć po dziesiątej. No to myk do łóżka, gaszę światło i do spania.

Po chwili zasnąłem, ale przebudzilem się i z przywyczajenia patrzę na zegarek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antyperspirant: kiedyś jak był dzień przestawiania zegarków, miałam trzy różne godziny. Jeden 8.10, drugi 9.10, trzeci 10.10 Jeden zegarek się nie przedstawił, drugi przestawił się sam, a trzeci przestawił się sam i jeszcze ktoś go przestawił. Przez jakieś 15 minut nie ogarniałam co się dzieje
  • Odpowiedz