Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chwilę temu wstałem od komputera zahaczyłem o kabel od słuchawek i mikrofonu, przez co spadł mi laptop. Zdążyłem tylko wystawić stopę, żeby zamortyzować upadek. Obie wtyczki jack wygięte pod kątem 45 stopni(słuchawki i mikrofon już nie działają). Poza tym, że jedno gniazdo jack słabiej teraz trzyma(ale podłączone inne słuchawki działają), to nie widzę żadnych uszkodzeń zewnętrznych. Mogło się coś zepsuć wewnątrz? Przyznam, że nogi mam jak z waty, bo trochę kosztował, a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj spaliłem w ognisku rękawice rowerowe kolegi przez przypadek, poszedł do domu wcześniej i zapomniał zabrać ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jakoś z pół sekundy po tym zdarzeniu dotarło do mnie że to jego rękawce były ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#heheszki #c-----------m #c---------------a #c--------------l
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,

Co się stanęło :(

Chciałem skuć trochę lodu z tylnej ściany lodówki, bo warstwa się zrobiła spora. z 3-4 cm grubości. I udało mi się przebić tylną ściankę lodówki na około 1cm szerokości.

Czy
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@s87: ja kiedyś jak na szybko musiałem pozbyć się lodu z zamrażalnika w akademiku, bo się zapomniało o rozmrożeniu, to też przebiłem ściankę nożem. Wierz mi - jak byś przebił rurkę z gazem to byś wiedział ;) ja dostałem wtedy szeroką strugą w twarz :D
  • Odpowiedz
Ożesz kurde ale się zestresowałem właśnie.
Smażyłem dzisiaj naleśniki. Ot zachciało mi się takiej prostoty. Zostało mi trochę ciasta, a miałem już trochę nasmażone. Zacząłem jeść, a ostatniego zostawiłem na najmniejszym możliwym płomieniu (wysokość płomienia może ze 4mm). Istotne jest to, że ten płomień ledwo ledwo co podgrzewa i w ogóle nie słychać wtedy kuchenki. Wracając - zjadłem, posprzątałem po sobie i poszedłem do siebie żeby pouczyć się androida.
Przed chwilą wszedłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 31
Mirki... Naprzeciwko mojej pracy jest piekarnia, w której mają całkiem nieźle wyroby. W poniedziałek zmieniła się tam pracownica. lvl około 30. Ciężarna. Wchodzę tam dziś, robię zakupy i żeby zapoznać się z nową sąsiadką zagadałem jak tam się pracuje itd... Na koniec zapytałem:
- To kiedy termin?
- Jaki termin?
- Porodu oczywiście!
- Ja nie jestem w ciąży -_-
Jej mina... No d-------m galancie xD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja kiedyś tak o-------m w tramwaju....ustąpiłem różowemu miejsca i zaczynam gadke kiedy porod... A ona mi ze nie jest w ciąży. Na dodatek była z chłopskiem. Ucieklem na koniec przedziału
  • Odpowiedz
1. Bądź mną
2. Postanawiasz nie jeść słodyczy.
3. Mija miesiąc od postanowienia.
4. Robisz ciasto krówkowe.
5. Przypominasz sobie, że nie możesz go zjeść, i pozostaje Ci tylko na niego patrzeć.

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bądź mną:

1) Wyjedź za chlebem do Norwegii.
2) Pomóż Niemieckiej staruszce (też na emigracji) w remoncie domu.
3) Zaprzyjaźnij się z nią i jej kotami.
4) Pozwól się jej karmić (kawka, ciastka, owoce, czasem pizza).
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach