Takie #coolstory mialem kiedys. Pare lat temu bylem w Chorwacji na wakacjach, wiadomo zwiedzanie, plaza i piwkowanie, a wieczorami bibka. Tak wiec bylem w Cirkvienicy, wbijam wieczorem do klubu Cocktail, (wlasciwie pod klub, no bo w ogole nie ogarnialem co i jak, czy jakas wejsciowka czy selekcja) no i podbijaja do mnie blizniaczki ze Szwajcarii. Siostra tej drugiej mowi, ze podobam sie jej siostrze, ze mam fajne oczy ze bla bla bla
A teraz #chwalesie . Dostałam pocztówkę od @GrabkaMan , z Chorwacji, ja nie wiem, gdzie on tam pojechał, bordo się samo nie zrobi... Bo morze jest słone jak przesolone frytki w Macu ;D