#chili #chilihead #papryczki

Do Lidla chodzę dość często, więc siłą rzeczy rzucił mi się w oczy tydzień azjatycki, czy jak go tam tym razem nazwali. Po pobieżnym zeskanowaniu wzrokiem produktów z logo "Vitasia" stwierdziłem, że niczego nie potrzebuję i najzwyczajniej na świecie przestałem na nie zwracać jakąkolwiek uwagę.

Do dziś.

Z
dziczku - #chili #chilihead #papryczki



Do Lidla chodzę dość często, więc siłą rzec...

źródło: comment_tsR7mbp2T3mEDEVuhWqB7DfItaQrSHiX.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ten_z_brodo: Doświetlałeś? Ja lipa spaliłem Habanero Burning Bush (haha) na słońcu przetrwały 2 łyse roślinki, odrodziły się ale co zawiązały to pospadało. trochę różnych pepperoni pozbieram ale już mi mocno liście zrzuca i nie wiem jak dużo tego będzie.
  • Odpowiedz
@zyyx: To zależy o jakie ostre Ci chodzi... Znam kilka osób, które twierdziły, że zjedzą wszystko co ostre... Cóż, nie wiedzieli jak ostre potrafią być papryczki... habanero chocolate jest dość ostre, ale trudne w uprawie
  • Odpowiedz
@netes: Postaram się, aczkolwiek przepis wymodziłem sam i wszystko robię na oko i "na smaka". Jak już wszystko będzie w słoikach, to zrobię taką wersję z pół kilograma papryki i wtedy postaram się wszystko zmierzyć i zważyć. A wtedy wrzucę przepis.
  • Odpowiedz
@dziczku: ja kupiłem na ebayu nasiona kwiatów i dopiero teraz zaczeły kwitnąć. Posadzone w kwietniu zgodnie z oznaczeniem. Cholera, a tu już niebawem przymrozki.
  • Odpowiedz
#chili #chilihead #papryczki

W #kielce mamy teraz 14,2°C u góry i 13,7°C na dole. Aczkolwiek dzisiaj rano było dokładnie 10 stopni.

Lato już nie wróci, ale ile się zdziwiłem zaglądając pod liście jednej z papryczek, to moje;) Takie maleńkie pomarańczowe:)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jeżeli moje papryczki dopiero puszczają kwiaty to jest jeszcze szansa przy tych temperaturach na owoce w tym sezonie ? Zastanawiam sie też czy na noc nie wprowadzać ich do domu... Strasznie długo u mnie to wszystko postępuje, a podlewam w miare równomiernie + nawóz (biohumus, czasem asahi) i nie wiem czemu tak jest. Dałem koledze pare krzaków jeszcze przed przesadzeniem i one mają już u niego owoce.

@goromadska @dziczku
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miguelpl90: Jeśli tylko coś zdąży je zapylić, a na pewno zdąży, to papryczki spokjnie dojrzeją w domu. A jeśli potem będą miały kwiaty, to możesz pobawić się w samodzielne zapylanie. W każdym razie jeszcze ich nie chowaj.
  • Odpowiedz