Do Lidla chodzę dość często, więc siłą rzeczy rzucił mi się w oczy tydzień azjatycki, czy jak go tam tym razem nazwali. Po pobieżnym zeskanowaniu wzrokiem produktów z logo "Vitasia" stwierdziłem, że niczego nie potrzebuję i najzwyczajniej na świecie przestałem na nie zwracać jakąkolwiek uwagę.
Do dziś.
Z

















Ktoś z was robił chili w słoikach? Jakieś sprawdzone przepisy?