Przesadzanie, obszczykiwanie z kwiatów i pąków, nawożenie, ustawianie na stanowiskach i podlewanie 300 sztuk papryczek na raz to... no brak mi kurcze słów.
Pozostaje się cieszyć, że sadzonki bardzo ładnie się mają. I jak na razie wypadły pojedyncze sztuki. Szkoda tylko, że nie mogę wszystkich dalej uprawiać i z częścią będę musiał się pożegnać. :-( Nie mam tyle miejsca w tunelach, a nowego w tym roku nie
















#rozdajo na samym dole
2 dni mi zajął okresowy serwis rosnących papryczek. Wszystkie odpowiednio duże wylądowały w pół litrowych kubeczkach, gdzie będą czekać 21 maja kiedy wylądują w gruncie pod tunelem lub daszkiem. 3 najciekawsze sztuki planuje zostawić sobie w mieszkaniu w dużych donicach. Około 50 % sadzonek rośnie już obecnie w doniczkach półlitrowych. Reszta jest jeszcze w kubeczkach
źródło: comment_ZkWPFH71yzpWbGCsn7JTbe4WjmOuWhI1.jpg
Pobierzźródło: comment_3oHJjL8Cs0OaBIonGiumB7sFuyU4N8Q1.jpg
Pobierz