@goromadska: Ja bym się tym nie przejmował tym bardziej, że na pierwszym zdjęciu widzę, że puszczają już nowe liście. Te sobie po prostu uschną i odpadną, a dopiero jak coś działo by się na tych młodych listkach, to możesz popryskać.
@Acheront: @goromadska: Myślę że takie dwulatki są najbardziej optymalne, dla tych dwóch starych habanero, które mi zostały będzie to chyba też ostatnie lato, ale jeszcze zobaczymy, bo na razie mają mnóstwo papryczek.
@Wypok_spoko: A praktycznie wszystkie stronk, ekstra stronk i w ch... stronk walą chemią na kilometr, dla mnie jakimś płynem do mycia garów. Lepiej zrobić sobie samemu salsę (oj będę w tym roku robił - będzie EXTRA STRONG), kupić najzwyklejsze solone, grube chipsy i używając ich jak łyżeczki delektować się smakiem papryki przez cały rok.
Czasami bywa tak, że około północy człowiek musi coś zjeść. Zagląda do lodówki, a tam... w zasadzie nic ciekawego. Jeśli jednak pogrzebać w zakamarkach, to może wyjść coś takiego...
Przedstawiam Państwu parówki z wody, zapieczone w mikrofalówce pod mozzarellą, obficie przyprawione jalapeño i keczupem:)
Warto dodać, że parówki mieściły się w dacie ważności, mozzarella delikatnie przekroczyła tę datę, jalapeño było z Lidla i
Zauwazylem ostatnio ze na brzegach lisci (glownie lemon drop) pokazuja mi sie czarne plamy. Doszedlem tez do tego ze jest to prawdopodobnie spowodowane brakiem potasu. Papryki nawoze zgodnie z instrukcjami producenta, poza tym w skladzie wystepuje potas co powinno zatrzymac proces "niszczenia" lisci. Moze co innego jest powodem? Nawoz to Planta-Vit uniwersalny firmy Planta, ktory bede zmienial na Biohumus Extra Ekodarpolu.
Sztandarowy przykład Trinidad skorpion tylko nie mam pewności co do pododmiany. Ten wygląda na butch T a inne owoce na mouruga #domowyogrod #chili #papryczki #chilihead
Tak prezentują się aktualnie moje #papryczki #chili. Wszystkie, które posiałem dodatkowo wykiełkowały. Mają nowe doniczki i ziemię. Jedynie przy kilku mogą być pomyłki z karteczkami, bo niosąc je do domu spadły na ziemię i się rozsypały. No ale jak dotychczas, nie ma żadnych ofiar przesadzania ani upadku. Przycięta Cayenne ładnie się rozgałęzia.
Mireczki, patrzcie co ostatnio dorwałem w carrefourze, opisane jako peperoni, ale bardziej mi wygląda na habanero (oprócz tej zielonej). Pali zacnie, oczywiście wziąłem wszystko co mieli, a mieli tylko 2 pudełka po 5 papryczek :( Prośba o identyfikację.
W dalszym ciągu to, co ładnie rosło rośnie ładnie, to co rosło wolno rośnie wolno ale ciągle w górę. Posiałem jeszcze dwa nasiona Gorononga i dwa nasiona 7 pot red. Powoli przygotowuję się do przesadzenia połowy krzaków na działkę, pod folię. Największa Cayenne ma już 7 pączków. Zastanawiam się kiedy je najlepiej przyciąć i w których miejscach, żeby zmaksymalizować plony. Może jakiś Mirek ogrodnik mnie wesprze kilkoma wskazówkami? :)