Na wycieczce we Włoszech poznałem fajną Włoszkę, 8/10, też tak jak ja chrześcijanka. Zauroczyła się we mnie i powiedziała, że chce mnie lepiej poznać. To zaprosiłem ją do Polski. I ostrzegłem, że ja się z Polski nigdzie nie wybieram i jak chce coś, to ma zamieszkać w Polsce.

Fast forward ciut do przodu. Zapłodniłem ją. I co? I powiedziała, że wraca do Włoch, bo chce wychować dziecko we włoskiej kulturze. Kurtyna.

Kiedyś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snieg47 jeden chad bierze trzy na raz, a później innym chłopom brakuje.

"Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma"
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30

Ale ona ma rację. Zdradę należy wybaczyć w momencie w którym się dowiesz. Jednocześnie z wybaczeniem należy zapomnieć o osobie która zdradziła, zerwać wszelki kontakt i żyć w świadomości że masz swoją godność, której nie straciłeś :)
  • Odpowiedz