Moje studia pozwalają mi nie wynajmować mieszkania, tylko przespać noc-dwie w hotelu/pensjonacie czymkolwiek i wracać do ciepłego domu gdzie czeka na mnie zawsze dziewczyna, rodzina, plejstejszyn i 2 koty. Dzisiaj właśnie spałem w tym hotelu. Miasto nie jest istotne, więc go nie podam, ale historia zdarzyła się naprawdę. W sumie to nic wielkiego, ale w mojej głowie wywołało cały algorytm "POLACY ZŁODZIEJE" do odpowiedzi.
Tu gdzie dzisiaj spałem śniadanie jest w cenie. Z reguły nie ma szału, szwedzki stół, parówki, jajka, chlebobułki. Duży atut z pewnością to to, że zawsze jest przygotowane kilka ciastek dla gości, jakieś muffinki i inne pierdoły. Są też takie "jednorazowe" nutelle i miody w takich minisłoiczkach, żeby wziąć sobie na jeden raz.

Moja historia to w sumie nic wielkiego, ale pomyślałem zaraz o tym, jak nas widzą, jak nas piszą i jak moi, czy też twoi znajomi nazwali by ciebie w tej sytuacji, w której postawiła się niemiecka rodzina, którą spotkałem to wczoraj i dzisiaj. Zostałbyś nazwany POLAKIEM, ROBAKIEM, CEBULAKIEM, niekulturalnym małpiszonem i troglodytą.
Zacznę od krótkiego opisu tej rodziny. Matka, niezbyt atrakcyjna ale "zrobiona". Miała dość drogie dodatki i wyglądała wyjściowo, ale to wszystko przez strój, jej córka, która była tak naprawdę wierną kopią matki, tylko trochę niższa. Z twarzy nawet bym powiedział że brzydsza niż mama ale ubrana identycznie. Ojciec, typowy Hans, 190cm wzrostu, dość gruby, łysy i z niskim głosem. Cały czas gadali coś po niemiecku. W sumie to mi to nie przeszkadzało, nie to że nauczyłem się tolerancji, ale w zasadzie to lubię ten kraj i rodowici Niemcy (o ile nie mają na nazwisko OZIL :D ) mi nie przeszkadzają.

O
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje studia pozwalają mi nie wynajmować mieszkania, tylko przespać noc-dwie w hotelu/pensjonacie czymkolwiek i wracać do ciepłego domu gdzie czeka na mnie zawsze dziewczyna, rodzina, plejstejszyn i 2 koty.


@boskizigolo: Jeszcze nie widziałem takiego eufemizmu na studia zaoczne.... ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Przepracowalem caly ubiegly rok w USA zarabiajac 3k $/msc.Moj brat przepracowal caly rok w PL zarabiajac nieco ponad 3k PLN/msc.Obaj jestesmy nie zonaci i mamy blizniacze sytuacje.
Obaj dostalismy dzisiaj zwrot podatku: ja 6500zl a moj brat 2zl (slownie DWA zlote).
Gdzie tu jest sprawiedliwosc na tym swiecie? Na pewno nie w cebulandii.
#cebulamotzno #cebulandia
rafgg - Przepracowalem caly ubiegly rok w USA zarabiajac 3k $/msc.Moj brat przepracow...

źródło: comment_xhAoGbSkeXMmTFYNgUYCbUSJ0h5fhoGP.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rafgg: To ile zwrotu dostaniesz, zależy od tego jak bardzo c-----o pracodawca Cię rozliczył. W idealnej sytuacji nie dostajesz ani grosza zwrotu i nic nie musisz dopłacać. Pracodawca może z----ć w dwojaki sposób, albo na Twoją korzyść albo nie.
  • Odpowiedz
Mirki co ta Polska?! W mediach ostatnio było głośno, że od marca można się zgłaszać na ochotnika w celu przejścia przeszkolenia wojskowego, no więc kontatkuje się dzisiaj z WKU, gdyż pełen zapału jestem i pobiegałbym sobie po poligonie i czegoś się nauczył, a tu miła Pani mi grzecznie oznajmiła, że oni nic o tym nie wiedzą i to jakaś bzdura jest. :D #gorzkiezale, #wojsko, #armia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie którzy kupili 970 na amazonie a którzy czuja się oszukani przez Nvidię w związku z aferą GTX970 3.5Gb moga dostać refund bądź partial refund zachowując przy tym kartę, do 20% wartości przedmiotu. (choć jak widać po materiale, są odstępstwa od tej reguły

Mam nadzieję że Amazon jak oficjalnie wejdzie do Polski to weźmie głeboką poprawkę na rynek na który wchodzi. #cebulandia

#amazon #usa #
A.....h - Ludzie którzy kupili 970 na amazonie a którzy czuja się oszukani przez Nvid...

źródło: comment_yqnAxYqOARk9gQSf1KlnyLbcXqjle2RD.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nosz co się dzieje Mirki!
Idzie człowiek do miasta i wpada na pomysł żeby ściąć trochę szope znajdującą się na głowie.
Bujam się od jednego salonu fryzjerskiego(szumnie powiedziane) do drugiego i mimo widocznej absencji klientów, nikt nie ma czasu, miejsca i bóg wie czego jeszcze aby ściąć mi siwki ze skroni.
Siedzą na dupach, piją kawkę i każą się umawiać na określone godziny(urząd-fryzjer 1-1)... żebym jeszcze był "ciepłym p-----------m" z każdym kosmkiem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sen, a właściwie koszmar trwa nadal.
Ponad tydzień temu wybraliśmy się do "najmilszego miasta w Polsce". Jak wiecie ten tytuł otrzymał Bytom. Kolejny raz okazało się, że to prawda. Tym razem przedstawicielem absolutnego czadu był Wirus, szef naszej grupy. Tak walnął, że oczy zaczęły błądzić. Bezmózgie rybsko wróciło. Nasz przyjemniak wszedł do pierwszego sklepu i poprosił o 19 piw. Rozumiecie to? Kupił sobie 19 piw. Bardzo mnie to zdziwiło, ale okazało się,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach