Uznałem ostatnio że moje życie jest zbyt spokojne. Dlatego postanowiłem kupić jakiś relikt socjalizmu, doprowadzić go do fajnego stanu i pojechać w następnym Złombolu. A co! Raz się żyje! Problemem jest dla mnie jednak wybór wozu, mam kilku faworytów ale nie wiem którego wybrać(chcę wydać max 5k):
1.Łada 2107-dobra cena, silnik OHC, radziecki klimacik i wygląd ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2.Polonez Caro-prosty niczym skład spirytusu, łatwa dostępność części i ludzi znających się na nim
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzarnyIwan: Lada Niva jest możliwa do naprawienia praktycznie w każdym kraju, Polonezem da się jeździć codziennie wystarczy zadbać o układ chłodzenia, i wymienić oleje przed wyjazdem i powinno być wszystko git. Widziałem ekipę która pojechała Starem 6x6
  • Odpowiedz
@CzarnyIwan: Jak sobie radzisz z mechaniką samochodową?

Opiszę ogólnie:
1. Łada 2107 - poza wołgą to taki "mercedes" wśród złombolowych pojazdów. Według mnie bardzo wygodna, dość wytrzymała konstrukcja i z moich obserwacji dość niezawodna. Sam się kiedyś zastanawiałem ale bardziej myślałem o 2103 - bardziej klasyczny wygląd.
2. Polonez - złombolowa klasyka - tutaj zależy co wybierzesz, bo jest przekrój od borewiczów na gaźniku z 4ką skrzynią, po caro plusy na wielopunktowym wtrysku.
  • Odpowiedz