Dzwoni do mnie jakaś gościówa z #filipiak
Z grzeczności się nie rozłączyłem, tylko słucham co Pani ma do powiedzenia.
Mówi, że organizują spotkania o gotowaniu na parze, są ambasadorami zdrowego żywienia oraz organizują OBIADY CZWARTKOWE.
A to mówię, że obiady czwartkowe to chyba Poniatowski organizował, he he.
Pani najwyraźniej nie zakumała i mówi, że nie nie, na pewno Filipiak.
#przegryw i #zenada musiałem się rozłączyć.
#coolstory #heheszki #callcenter
Wpadłem na ogłoszenie jakiegoś call center i nie omieszkam zrobić analizy:

Oferujemy:


stabilną, etatową pracę,

(#!$%@? zarobki za najniższą krajową)

możliwość rozwoju zawodowego ,

(jak już się #!$%@? na to stanowisko, to będziesz tam do usranej śmierci)

pracę w zespole, w przyjaznej atmosferze.

(#!$%@? za byle gówno, kierownik debil)

Zadania:


planowanie i koordynowanie pracy działu,

(banda retardów niepotrafiąca samodzielnie myśleć)

realizacja założonych celów biznesowych,

(#!$%@? prowizje z wyśrubowanych norm)

motywowanie zespołu,

(jeszcze
Mireczki, małe pytanie.

Czy znany jest Wam sposób/program aby, korzystając z telefonu komórkowego, móc wykonywać połączenia za pośrednictwem komputera- podłączając słuchawki i mikrofon?

Innymi słowy- podłączenie komórki do komputera w taki sposób by z komputera móc wybrać numer.

Najlepiej gdyby ktoś znał jakiś program pozwalający przy tym na zapisywanie historii wybranych numerów, wraz z możliwością dodawania komentarzy.

#gsm #telefony #technologia #komputery #callcenter #informatyka
#uk #januszematematyki #callcenter

Właśnie skończyłem 2h rozmowy z #orange alias #ee
Jeszcze za czasów Orange jak się brało internet a miało się także komórkę z Orange, to dostawało się redukcję abonamentu internetowego, trzeba było tylko zadzwonić, podać numer swojej komórki i BUM -£5. Jeśli zmieniało się numer w tej samej sieci, trzeba zadzwonić i uaktualnić numer aby -£5 nadal obowiązywało.

Oferta -£5 się już skończyła i tylko dla klientów, którzy są na
znajoma pracuje za granicą (UE). call center B2B jednego z banków. obsługuje głównie angielskojęzycznych partnerów banku. wielonarodowy team - od każdego (niezależnie od nacji) wymagana bardzo dobra znajomość angielskiego. teraz nowość - zaczęto obsługiwać klientów niemieckojęzycznych. 60% przyjętych Niemców w ogóle nie mówi po angielsku, reszta mnie lub bardziej lepiej. będą mieli trening w swoim ojczystym języku. w robocie głośno się zastanawiają jakie (niemieckie) stawki im zaproponowano dodatkowo mając na uwadze, że
@Opipramoli_dihydrochloridum: oni nie mówią po niemiecku, bo tylko tacy zgodzili się pracować zagranicą za takie marne stawki jakie wasza firma im płaci. To nie jest śmietanka niemieckiego społeczeństwa. Tacy nie emigrują pracować w call center. Ze znajomością angielskiego w Niemczech wśród 20-30 latków jest tak samo jak w Polsce.
Mirki wydzwania do mnie ostatnio numer +48 12 311 12 38 pieprzony call center z ofertą mbanku, mogę im jakoś koło dupy zrobić, np. dzwoniąc do centrali mbanku, że mnie nękają? Nie dość, że dzwonią do mnie po kilka razy w tygodniu to przed chwilą rozmawiałem z jakimś pedałem, co stękał do mikrofonu jak jakiś przygłup.

Może przedstawiciel @mBank mi pomoże? Źle to świadczy o mbanku, jak tacy ludzie dzwonią, nie dość,
A puszczaja reklamy w tle? Bo ja sie kiedys probowalem do jakiejs telefonii (za cholere nie przypomne sobie dokladnie) dodzwonic i w czasie oczekiwania puszczali reklamy -_- masakra
Zadzwonili do mnie z numeru 68 419 67 00 - wciskanie jakiegoś gówna. Zapytałem konsultantkę skąd mają mój numer telefonu - podobno podpisałem gdzieś kiedyś jakąś zgodę, to mogło być dawno temu, ale nie jest w stanie mi podać szczegółów. Poprosiłem o podanie kierowniczki do telefonu, bo chciałem porozmawiać o przetwarzaniu moich danych.
-Dobrze, chwileczkę
I po 30 sekundach mnie rozłączyli :]

Na pewno nie podpisywałem żadnej zgody tego typu - to
Ostatnio odsłuchiwałem rozmowy w #pracbaza i przytrafiła się taka sytuacja:
(K)- klient, (kk)- konsultantka
(kk)-Czy wyraża pani zgodę na nowe warunki umowy ?
(K)-Niech Pani chwilę poczeka muszę skonsultować to z moim... KOTEM
(K)-Puszek i jak zgadzamy na tą ofertę ? ( w tle słychać miau)
(K)- CO TY #!$%@? !! NIE WIEM DLACZEGO SIĘ CIEBIE ZAPYTAŁAM!
(kk)- yyy to jak jest pani zainteresowana czy nie?
(K)- Tak tak, wyrażam zgodę !