@Simfecstio: Nie mam i nie używałem, ale ja bym nie kupił. Na minus: bardzo dużo zbędnych elementów, duża waga (~2600g) i na oko system nośny też nie powala. W podobnej cenie są sprawdzone plecaki z decathlona np. trek 500 (50L + 10, waga: ~2000g), albo stówkę droższa wersja trek 500 (70L + 10, waga: ~2200g), chociaż ja bym wybrał ten mniejszy.
  • Odpowiedz
@Simfecstio: Lepszy niż poprzednik, ale za taką kasę można już kupić bardzo dobry plecak Deutera, Ospreya, Gregorego. Te trzy firmy robią obecnie najlepsze plecaki turystyczne, ale ceny ~50L plecaków zaczynają się od ~600zł w górę. Moim zdaniem w budżecie poniżej 500zł najlepszym wyborem jest decathlon, a powyżej modele z tych trzech ww. firm.
  • Odpowiedz
Czy w okolicach #warszawa jest jakiś las gdzie nie jest jak na Krupówkach? Najlepiej tak żeby dało się dojechać ciapongiem.
Byłem już pod Piasecznem, byłem w okolicach Sulejówka i kurcze ciężko znaleźć jakieś miejsce, żeby rozłożyć np. hamak i mieć trochę spokoju. Lasy poprzecinane co chwilę ścieżkami spacerowymi i gdzie by sie nie rozstawić to kogoś widać.
No chyba, że to jak z grzybiarzami, że jak ktos zna takie miejsce,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj posiekałem kolejną deseczkę i chyba dzisiaj uda się skończyć projekt zabezpieczonych zapałek. Może nawet dziś uda się pokazać Wam coś specjalnego. Bo znalazłem w końu tę torebkę po kawie (hahaha:)) ) #bushcraft #wedrowka #dolasu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mazury #survival #las #bushcraft

Dobra informacja dla wszystkich miłośników survivalu i spędzania wolnego czasu na łonie natury. Lasy Państwowe wyznaczą w każdym z 429 nadleśnictw specjalne obszary leśne, gdzie miłośnicy nocowania w lesie będą mogli uprawiać swoje hobby bez obaw o naruszenie ustawy o lasach. To efekt pilotażu, który odbywał się przez ostatni rok. Na Mazurach takim obszarem będzie Puszcza Piska oraz okolica Mrągowa
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Or3z raz miałem taką sytuację że jechałem sobie rowerem i przejeżdżałem obok parku tam taka pani z psem przechodzila przez ulicę a ja jechałem do sklepu kupiłem sobie loda i jakieś inne chrupki i jak wracałem do tej pani nie było ALE w domu zjadłem chrupki i odpaliłem mojego ulubionego cs1.6 i grałem sobie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@iminwykop: Miałem podobną historię tyylko wracałem z pracy i sobie myślę że wstąpię kupię coś do picia, ustąpiłem na przejściu piesztym pierwszeństwo, a od razu za ttym był już sklep. Pewny siebie przypinam rower żeby nikt mi go nie ukradł, upewniłem się jeszcze czy jest dobrze zapięty, był więc poszedłem pewnym krokiem w stronę drzwi. Okazało się że dzisiaj jest niedziele i sklep był zamknięty, zdenerwowany wróciłem do roweru, odczepilem,
  • Odpowiedz
Drzwi do lasu. Z jednej strony oczywiście cieszy moda na #bushcraft bo można się nauczyć przy okazji praktycznych zachowań nie tylko w lesie, ale miejmy swiadomość, że to inicjowane jest często po prostu przez producentow i handlarzy. Już dziś „wstyd się pokazać z czymś poniżej stówki”

Tutaj szafa z Decathlonu, by mieć uporządkowane rzeczy:
https://www.decathlon.pl/p/pompowana-szafa-kempingowa-air-seconds/_/R-p-324761?mc=8583026&utm_source=rtbhouse&utm_medium=retargeting&utm_campaign=rtbhouse-retargeting-VISITORS&utm_term=1614872085075

#pieniadze #turystyka
E.....0 - Drzwi do lasu. Z jednej strony oczywiście cieszy moda na #bushcraft bo możn...

źródło: comment_1614872641boSx6enTetCrvNGjQjgHf3.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie lepiej jak cywylizowany czlowiek wziąć ze sobą zapalniczkę


@SP8SKZ: Mam takie samo spostrzezenie. Kiedys obsmialem kolesia ktory sie w to bawi. Tez nosil na ogniska jakis szajz. Pytam czy nie latwiej wziac zapalniczke. A on "a jak ci zapalniczka zamoknie?"
To wezme dwie :) Nie wiedzial co odpowiedziec.
  • Odpowiedz
Kupiłem go w punkcie „Wszystko za złotówkę” na bazarku. Staram się co prawda by leżał w suchym i zdala od magnesów, ale nie jakoś szczególnie ostrożnie. Dziesięć bitych lat, a pewnie więcej, działa mi kompasik wielkości pudełka zapałek. Jak to jest? Dlaczego mam płacić więcej? #bushcraft #dolasu #wedrowki
E.....0 - Kupiłem go w punkcie „Wszystko za złotówkę” na bazarku. Staram się co prawd...

źródło: comment_1614537818Kyav13lo22fOrcMacHh2kN.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@100kW: tez gdzies mialem, ale przyszla moda na wyrzucanie i ktos mi go wyrzucil. Najlepsze byly. Tak sie sklada, ze podstawowke robilem w PRLu, liceum w tzw. wolnej Polsce. Tyle ile mialem kontaktu z przyrządami w podstawowce, nie mialem juz nigdy potem :( Jakies wskazniki do obserwowania nieba robilismy nawet sami. Brat mi listewke wbil w puszke po napoju RFN, a byly one wowczas dobrem kolekcjonerskim. Byc moze to kwestia
  • Odpowiedz