Mirki, niedaleko mojego domu budują drogę. W związku z tym panowie budowlańcy mają sporo gruzu, który przewożą na łąkę w pobliżu. Usypali już kilka ładnych górek ziemi z gruzem. Wydaje mi się, że powinni to sobie zwozić gdzieś indziej a nie na pobliską łąkę. Gdzie mogę to sprawdzić, albo z jakimi służbami mam rozmawiać aby zajęli się tematem?
#prawo #budownictwo #budowa #pytanie #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytaniedoeksperta w kwestii #budownictwo
Rodzice znaleźli sobie przytulny domek na działce budowlanej w swoim mieście - No prawie idealny na „stare lata”. Jest jednak pewien zajebisty problem - domek nie ma odbioru budowlanego. Jakaś babcinka mieszkała w ten sposób całe lata, potem umarła i tak wszystko zostało.
Sprawa wyglada tak, że nie mamy pojęcia, jak i czy w ogole da się taka sytuacje odkręcić? Rodzice chcieliby do tego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chozi: należy legalizować samowole budowlaną, Jakiś architekt musi zrobić inwentaryzacje, projekt budowlany dopasowania do przepisów, ew uwzględnić zmiany.
Do tego projekty branżowe - uzgodnić opłatę za legalizacje etc

i gotowe
w skrócie pogadać z ogarniętym architektem i ewentualnie nadzorem
  • Odpowiedz
@chozi: jeżeli pozwolenie na budowę wygasło - to jest to samowola budowlana i nie ma już żadnej dokumentacji.
drogi są dwie
1. zrobić nowy projekt i przeprowadzić postępowanie jak dla nowej inwestycji, z tym że jak to ma 20 lat to pewnie np współczynniki izolacyjności ścian nie zgadzają się i jeszcze ew parę rzeczy
2. Zrobić projekt budowlany który by uporządkował stan i nadawał się do legalizacji samowoli budowlanej tu może być
  • Odpowiedz
Robiłem na umowę z pełnym ubezpieczeniem ale robotę zmieniłem i obecnie gość mnie robi na czarno ;) doprosić się umowy nie mogę (kombinuje jak niektórzy w Polsce) dlatego za dwa tygodnie wyjeżdżam. Nie lubię się prosić o coś co mi się należy.
  • Odpowiedz
@WuDwaKa: kilka lat temu powinni juz zmienic nazwe na Dziadimex. To co sie dzieje na ich budowach to totalna samowola, syf kila i mogila. Inzynierowie nie ogarniaja co gdzie sie dzieje na budowie, bo polityka firmy to bierzemy mlodych jak leci bo tania kadra inzynierska, a wiekszosc gdy zdobedzie doswiadczenie to ucieka. Ale w CV ladnie wyglada, ze w bx sie pracowalo
  • Odpowiedz