@co-to-ma-byc: nie wystarczą Ci artykuły i nagrania na YT? Od książek nie będziesz miała lepszej medytacji ;-) ani też nie weźmiesz się za medytację jak wydasz pieniądze. Masz wszystko co Ci potrzeba.
  • Odpowiedz
Czy komuś z Was udało się - przy pomocy ćwiczeń - wyeliminować poczucie samotności, np. przez stopniowe zmniejszanie potrzeby nawiązywania relacji międzyludzkich i przywiązywania się? W ten sposób, by czuć się w pełni dobrze z samym sobą i nie potrzebować żadnego zewnętrznego potwierdzenia. Nie planuję zaszyć się w piwnicy, ale chętnie nabyłbym taką niezależność.

Bardzo chętnie uniezależniłbym się od zmienności czynników zewnętrznych, zadowalając się całkowicie tym, co płynie z wewnątrz. Są na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamZz: Ciekawe pytanie. Wydaje mi się, że w odpowiednich warunkach byłoby to możliwe. Mam tu na myśli uwarunkowania danego osobnika, bo nie wierzę, że podziałałoby to na typowego ekstrawertyka.
Ale żyjący w zgodzie z samym sobą introwertyk, bez wielkiego parcia na branie udziału w życiu towarzyskim, raczej byłby w stanie tego dokonać.
Pewnie niejednemu się udało, tak mi teraz przyszło na myśl.
  • Odpowiedz
@AdamZz: @AspolecznaWSieci: najważniejsza jest równowaga we wszystkim co robimy w życiu.

Co stanowi opinię o nas samych, naszą samoocenę - nasze ego. Świadome bycie tu i teraz, czyli wyłączenie "gadacza" w głowie, wiecznie analizującego i oceniającego oraz przyjęcie postawy obserwacji i zdania się na czystą samoświadomość pozwala na wyzbycie się tych cech o których piszesz, ale nie uważam, że jest to zdrowe. Uważam, że wyłączanie ego w celu
  • Odpowiedz
Jak uniezależnić swoje poczucie szczęścia od zewnętrznych okoliczności, a szczególnie innych ludzi i ich zmienności, a także masowej głupoty i ogólnego stanu świata? W jaki sposób zmaksymalizować niezależność swojego subiektywnego dobrostanu od czynników, które są poza naszą kontrolą? Jak swoim codziennym działaniem naprawiać świat krok po kroku i być świadomym zagrożeń, jednocześnie nie reagując na to negatywnymi emocjami?

Jak w tym aspekcie stać się stoikiem lub buddystą z prawdziwego zdarzenia i
AdamZz - Jak uniezależnić swoje poczucie szczęścia od zewnętrznych okoliczności, a sz...

źródło: comment_P5KezfYtSXzpVUyBQVYgHvqk5oYzkDyQ.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamZz: Po prostu usiądź i staraj sie uspokoić umysł.
A potem powtarzaj to codziennie, regularnie, niezależnie od wszystkich okoliczności... non stop przez dziesięć tysięcy lat :)
  • Odpowiedz
Wolontariat w ośrodkach buddyjskich

Okazja, by od zaplecza przyjrzeć się życiu wspólnoty buddyjskiej w Wielkiej Brytanii. Pracy sporo, ale w wolnych chwilach – medytacja i wykłady. Coś dla wegetarian!


Organizacja goszcząca to społeczność buddyjska, w której ludzie uczą się o Buddzie i praktykują medytację. Wolontariusze pomagają we wszystkich pracach ośrodka (35 godzin tygodniowo). Ochotnicy nie mogą pić, palić, słuchać głośnej muzyki. W wolnych od pracy momentach są zapraszani do brania udziału we
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dnia 10.04.2016 Piotr Jagodzniński, ex-naczelny sasany, po raz wtóry wdział mnisie szaty w klasztorze Sāsanārakkha, w Malezji, i dostał od swojego nauczyciela, Bhante Ariyadhammiki nowe imię - Vilāsadhammika. Życzymy powodzenia na nowej drodze życia!

https://www.facebook.com/SasanaPL/posts/10156904333285601
#buddyzm #theravada #sasanapl
lowca_chomikow - > Dnia 10.04.2016 Piotr Jagodzniński, ex-naczelny sasany, po raz wtó...

źródło: comment_Ozp8O8u4jQ0rYZY1Vgf9AvjMPhkIrIAk.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thof @FX_Zus: jeżeli chodzi o zen, polecam też "Hardcore Zen" Brada Warnera (wyszło po polsku). Pomimo nieco "niekonwencjonalnego" podejścia (jakie może być inne, skoro autor jest punk-rockowcem i mistrzem zen w jednej osobie? ;)) temat jest przedstawiony bardzo prosto, jasno i dobitnie :)
  • Odpowiedz
Pisząc program zmieniasz komórki pamięci.

Później procesor wykonuje go według określonych reguł dając wynik.

Nie ma tam nic wirtualnego.

Programując fizycznie zmieniasz komórki.

Wirtualnym to można nazwać sam pomysł na program.

Ale to też wynik działania sieci neuronowej.
  • Odpowiedz
Wojujący buddyzm na Sri Lance. Mroczne oblicze "religii pokoju"

Wojujący buddyzm zyskuje na Sri Lance coraz więcej sojuszników. Mnisi w szafranowych szatach walczą jednak nie na rzecz religii, tylko w obronie własnych interesów - pisze z Kolombo korespondent WP Tomasz Augustyniak.

Aluthgama, południowa Sri Lanka, czerwiec ubiegłego roku. Na wiecu zorganizowanym przez organizację Bodu Bala Sena wrze. Jeden z przywódców BBS, mnich Galagoda Aththe Gnanasara, rzuca antymuzułmańskie hasła. Kilka dni wcześniej samochód, którym podróżował
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: w obrębie każdej religii były,są i będą obecne różne "prądy myślowe". Każda religia miała swoje
wojny "inspirowane religą" i w każdym wypadku można powiedzieć że to dość dziwne podejście "duchownych" ..... a że i mnisi buddyjscy nie są od tego wolni ? Cóż , pewnie nie urzeczywistnili w minimalnym choć zakresie przekazu nauk Buddy ;)
  • Odpowiedz
Dalajlama, zapytany o to, co go najbardziej zadziwia w ludzkości, odpowiedział: Człowiek. Bo poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak naprawdę nie żyjąc.


#cytatywielkichludzi #dalajlama #buddyzm
u.....r - > Dalajlama, zapytany o to, co go najbardziej zadziwia w ludzkości, odpowie...

źródło: comment_QQfJCY1Mdd6KuK5CV1YgEeiw69sefpVL.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach