Dobra mirki #!$%@?.
Wiadomo że dziś oficjalnie zaczyna się wyjście Imperium Brytyjskiego z Unii.
Wstałem rano. Przeglądam wiadomości i właśnie wtedy dowiedziałem się że Pani Teresa podpisała ten list o wyjściu.
Około godziny 8 odsłoniłem sztory w oknie aby spojrzeć przed wyjściem na ten piękny świat i deszczową pogodę. Ale patrzę że strasznie dużo śmieciarek i autobusów stoi pod kamienicą.
Zobaczyłem też ludzi ubranych w żółte kamizelki chodzący z policją od klatki
Nigel Farage stwierdził że opuści UK, jeżeli brexit okaże się porażką.

Farage, who has spent his political life campaigning for Britain to leave the EU, was asked whether he would apologise if Brexit led to huge job losses and economic ruin.

Farage refused to do so, saying that there wasn't a "tradition" of politicians apologising in the UK.

"I see hardly anyone resigning. I see hardly anyone apologising," he told a caller
I to mi się podoba - zmiana organizacji ruchu w #york #yorkshire, skręciłem w ulicę gdzie od niedawna (no od dwóch miesięcy) jest zakaz wjazdu w pewnych godzinach, skrzyżowanie monitorowane. Zostałem zmylony przez GPS (niezaktualizowane mapy Google?), i to, że stały w tej ulicy zaparkowane auta. Zorientowałem się, że coś jest nie tak, niemal natychmiast po wjeździe w ulicę, kiedy przed maską miałem tłumy ludzi... No ale było po fakcie, wiedziałem
@haslopracowe: serio - cieszę się, że państwo da mi szansę i wyśle listownie tylko upomnienie, a może nawet nie beda tracić czasu urzędników i pieniędzy na papier bo zobaczą, że zorientowałem się prawie natychmiast i zawróciłem, nie zrobiłem tego umyślnie. Tak, ciesze się, bo w Polsce musiałbym tracić na tłumaczenie sie kilka dni, stawiając sie osobiście w Straży Miejskiej, tłumaczyć sie, zeznawać, przedstawiać dokumenty itd (przechodziłem to wiec wiem o czym
@haslopracowe: wiem wiem, jak długo jest to używane do rzewczywistego przeciwdziałania przestępczości to mogę to zaakceptować. Niestety wiemy jak jest w rzeczywistości. Akurat w tym przypadku mam szanse sie zrehabilitować i dostane tylko upomnienie. W UK jest najwieksza liczba kamer monitorujących na świecie. Strach pomysleć jaki z tego niedługo zrobia użytek - systemy rozpoznawania twarzy juz chyba działają, i zapewne zrobia niedługo z tego użytek. Zreszta juz chyba wiedzaą gdzie jestes,
#!$%@? chyba nie jade do #uk boje się... boje się gównoroboty, że nie załatwie nic bo nie znam j angielskiego...
matka mi nagadała że nikt mi tam nie pomoże, że jest duże bezrobocie, że nie będe miał za co wrócić...
jak wygląda rzeczywistość tam obecnie przed #brexit?
bo w Polsce tak naprawde obecnie nie mam nic bezrobotny od 8 lat, niedojadam, można powiedzieć że żyje na granicy ubóstwa... chyba juz nie
ale poki co UK nie poczynila zadnego formalnego kroku w kierunku wyjscia z EU.


@piwniczak: mówisz o tym jakby istniało niezerowe prawdopodobieństwo, że UK zrezygnuje z brexitu

na strazy niepodzielnosci Zwiazku stala grozba uzycia czolgow


To nie była groźba, czołgi były już używane w przypadku zwykłych protestów. O marionetkowości rządów, które nawet nie byłyby w stanie pomyśleć o wyjściu ze strefy wpływów USSR nie wspomnę. Porównywanie do tego UE, które oczywiście
Pobierz
źródło: comment_uDecC4x3uuZEEiqcM2qxlmPrYLZ3UtoK.jpg
"Zgodnie z nowymi badaniami opinii społecznej, które przeprowadził na zlecenie "Timesa" ośrodek YouGov, 65 proc. Brytyjczyków uważa, że poziom imigracji do Wielkiej Brytanii jest zbyt wysoki, a 56 proc. opowiada się za wprowadzeniem całkowitego lub częściowego zakazu imigracji dla nisko wykształconych migrantów.

Jednocześnie aż 72 proc. respondentów popiera przyjmowanie studentów zagranicznych, którzy płacą za swoje studia, a 71 proc. popiera przyjmowanie migrantów, którzy mają wyższe wykształcenie i szukają wysoko wynagradzanej pracy."

Ciekawa
@Jofiel Masz rację. Tu gdzie ja jestem podstawę ekonomi stanowią litewscy i polscy pracownicy którzy pracują na farmach i w polu za 3-4 funty na godzinę (W przeliczeniu bo pracują na akord) Pracy jest opór a mimo tego żeby nie oni, to nie było by komu tego zrobić bo miejscowi się nie kwapią #!$%@?ć od piątej rano na zimnie i deszczu, zbierając lub sądząc jakieś buraki czy inna marchew. Ja sam bym