Wczoraj miałem urodziny, sporo osób życzyło mi spełnienia marzeń. Dziś udało mi się spełnić jedno z mojej listy 100 marzeń - 99. Zjeść kremówkę w Wadowicach. To już trzynaste zrealizowane, ale dopiero pierwsze w tym roku :)
Mam spore plany jeśli chodzi o tegoroczny wyjazd więc mam nadzieję, że uda się wykreślić jeszcze kilka pozycji :) o czym z pewnością poinformuje Was w tagu #roadtripbus, gdzie będę opisywał również
Wystawiłem rzecz na allegro za 380 złotych. Oczywiście zleciała się banda januszy oferująca 200, 150 nawet bo "panie, to za drogo jest". Był też jeden który napisał, że da 300 bo tyle to jego maks, po długich negocjacjach i wręcz kłotni ze mną o cenę (w sensie cholernie krzyczał w tych mailach, ja stałem przy swoim) napisał magiczną ofertę "dobra to 350zł dam". Odpisałem mu więc, że 350 + prowizja która na
Przyszedł czas poszukiwania praktyk studenckich. (╯︵╰,) Stąd mam do was pytanie, znacie może firmy w których można odbyć dobre miesięczne (120h) praktyki związane z #informatyka i #programowanie ? Najlepiej #poznan lub #gorzow. Co jako student mogę zaoferować oprócz kilku kuponów na darmową pizze to : - znajomość angielskiego poziom B2 (ACERT), - dobra znajomość C++ w nowych standardach, -
Nie musicie długo pracować na swój sukces (⌐͡■͜ʖ͡■) #pdk
Powracamy do aktywności na Wykopie i na dobry początek mamy dla Was #rozdajo ! Wśród plusujących ten wpis, rozlosujemy 3 vouchery o wartości 30 zł na przejazdy autami
Wołam niecierpliwych, mam nadzieję że po wieczornej integracji będzie więcej ;)
"Klepałem sobie ostatnio w PHP i 6 letnia córka zapytała co robię bo jej się podoba to ją zapisałem. -no słyszałem o tych kursach z LEGO co se dziecka mogą programować klocki -takie to nie jest programowanie. Algorytmy będzie robić a nie zabawki."
Jadę na szkolenie, z pracy średnia wieku tak 40-50 lat. Cały czas słyszę "kiedyś to było", "my to mieliśmy dzieciństwo, nie to co teraz". Boję się co będzie wieczorem na kolacji jak towarzystwo "cyknie po maluchu" ( ͡°ʖ̯͡°)
Opowiem Wam jak wyglądała moja pierwsza wizyta na japońskim SORze w szpitalu miejskim w Niedzielę o 21:30 na obrzeżach Tokio. Moja córeczka włożyła całą dłoń pomiędzy przednie a tylne drzwi samochodu w momencie ich zamknięcia. 4 palce zostały w środku, płacz w niebogłosy, palce czerwone i zmiażdżone. W Japonii jest specjalny numer ratunkowy specjalnie dla dzieci #8000 czyli coś jak 112, tylko że wyłącznie dla dzieci. Operatorka podała nam adres
Mam spore plany jeśli chodzi o tegoroczny wyjazd więc mam nadzieję, że uda się wykreślić jeszcze kilka pozycji :) o czym z pewnością poinformuje Was w tagu #roadtripbus, gdzie będę opisywał również
źródło: comment_ZKi1CMcCoXhNmbJ46TIEzKNCe7dQT9IJ.jpg
Pobierz