#breakingbad #seriale Ile razy bym tego nie oglądał to zawsze ten 5 sezon mnie trochę rozczarowuje, a konkretnie te wątki Todda i jego ekipy. We wszystkich sezonach postacie były jakoś autentycznie budowane a tutaj wsadzili ich po prostu z nikąd. Ktoś też tak ma?
Że też ja dopiero teraz trafiłem na serial #breakingbad - powiem szczerze - trafia do moich ulubionych seriali zaraz obok Losta, Prison break i watahy. Ogólnie to 10/10. W miesiąc oglądnąłem wszystkie sezony. Polecam. Jedyny minus jest taki że pewnie znowu minie z 5 lat zanim znowu trafię na serial który będę mógł dodać do mojej topki #netflix #seriale #kino #filmnawieczor
Pierwsze dwa sezony obejrzałam jeszcze w liceum i na mnie jako na dzieciaku wywarły one ogromne wrażenie. Po około sześciu latach wróciłam i dokończyłam oglądanie pozostałej części. Ogólnie wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego było, żeby jakoś składnie i treściwie zrecenzować ten serial (xD), ale spróbuję wyliczeniami potraktować niektóre z przyjemniejszych bądź tych mniej przyjemnych aspektów. Piąty sezon subiektywnie plasuje się w moim rankingu za czwartym, który niejednokrotnie wzbudzał skrajne
Zachęcony shortsem na yt postanowiłem po raz pierwszy obejrzeć #breakingbad. Jestem w trakcie 3 sezonu, pierwszy był dosyć wciągający, w drugim panował nieco zastój. Te dwa sezony obejrzałem niemalże ciągiem z racji że mam trochę wolnego czasu. Jednak niektóre zachowania bohaterów są strasznie irytujące, aż korci żeby przewijać dalej. Choćby ta sytuacja z muchą w laboratorium która urosła do tak absurdalnej skali, że groziło niemal zniszczeniem całej wytwórni xd