K---a, nie lubie mlodszych ludzi w korpo, na silowni, w ogole z-----e pokolenie z obecnej mlodziezy. wchodzisz do pomieszczenia, mowisz "dzień dobry" - nawet nie podniosa na ciebie wzroku. stoisz przy szafce na silce czy w kuchni - w-------ą się pomiedzy bez slowa, bo sie musza dostac do wlasnej szafki czy po kubek, zadnego "przepraszam" ani "czy mozna". Jak kichnie i powiesz "na zdrowie", to zero żadnego "dziekuje". Nie mowie już o
Jak kurier Poczty polskiej traktuje przesyłki

- 3
- #
- #
- #
- #
- #























Albo w poprzedni weekend, siedzimy u rodziny, bratanek coś tam wspomina, że chodzi na siłownię