Szukam taniego noclegu na jedną noc przed lotem z #modlin #warszawa dla rodziny 2+3. Może ktoś coś polecić? Na #bookingcom życzą sobie około 300 zł trochę kurde dużo... Mogę kawałek dojechać jakby co #hotel
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rysi3k_: jak kiedyś leciałem z Okęcia, to była taka opcja na parking z hotelem, jakieś 10km od lotniska - cena bardzo niska, samochód zostawał na parkingu u nich, a oni Cię zawozili i odwozili z lotniska. Hotel bez szału, jak PRLowski ośrodek, ale na co komu więcej przed lotem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapewne pod Modlinem tez coś w tym stylu znajdziesz.
  • Odpowiedz
mam pytanie, może mondre może gupie, czy w obecnym czasie obostrzenia dotyczące podróżowania i noclegów dotyczą również rezerwacji prywatnych domków (nie hoteli)? w sensie, jeśli zarezerwowałabym w tym momencie domek na booking.com na czerwiec, to czy jest to full legal i nie ma problemu czy muszę się martwić?
#podroze #majowka #kiciochpyta #bookingcom
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, nigdy nie rezerwowałem niczego przez booking.com i mam pytanie: ceny na booking mam w złotówkach, ale rezerwuję pokój za granicą, w opisie jest zaznaczone, że płatność gotówką. Zakładam, że gotówką w ichniejszej walucie, ale kiedy (i przez kogo) ta cena ze złotówek zostanie przeliczona na inną walutę?
#booking #bookingcom
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Holinex: ceny w złotówkach za zagraniczne hotele to ceny orientacyjne bazujące na kursie walut z dnia w którym przeglądasz oferty

hotel/obiekt ma swoje własne ceny w natywnej walucie i tyle zapłacisz gotówką w momencie check-in i płacisz albo walutą a jak kartą np. w PLN to przewalutowanie idzie po kursach Visa/Mastercard chyba, że masz jakieś "konto rewolucyjne" z rachunkiem walutowym

żeby mieć pewność co do faktycznego kosztu przełącz sobie w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzymaj się i powodzenia. Ja mam w końcu spokój od początku pandemii. Może 2 razy wzywałem policję. Tylko u mnie to nie kwestia sąsiadów z AirBnB tylko klubów głównie. Kamienica póki co się trzyma, nikt się nie wychylił jeszcze w kierunku AirBnB, wszyscy są mniej lub bardziej świadomi problemów jakie to generuje. Niestety część już jest w takim wieku, że w przeciągu kilku lat będą mieszkać na cmentarzu. A ich mieszkaniami "zaopiekują"
  • Odpowiedz
Minęło sporo czasu odkąd się wyprowadziłem i muszę przyznać że było to najlepsze co mogłem zrobić. Odżyłem, śpię jak dziecko, nerwica się uspokoiła jest po prostu dobrze. (mimo wiecie deprechy związanej ze stanem naszego państwa, covidem itd).
Od czasu do czasu zerknę na zajętość tych lokali, no i zaczęło się. Lokal zarówno obok mnie jak i pode mną już w weekendy są zajęte. Po co? Wiemy to doskonale. Imprezy.
Boli nadal, bo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boli nadal, bo musiałem się wyprowadzić i kompletnie nie mam jak doprowadzić tą sprawę do jakiegoś sprawiedliwego rozwiązania


@Jasak: jeśli szukasz sprawiedliwości to musisz iść do sądu. Samym działaniem administracyjnym w tym chorym państwie niewiele zrobisz.
  • Odpowiedz
Znowu nieprzespana noc z piątku na sobotę... BYŁABY gdyby nie to że mnie tam nie ma i od kilku tygodni śpię jak dziecko.
O tak, trzy tygodnie temu w tym wpisie pisałem że może czas się podzielić nazwą firmy, przyniosłem dobre wieści o wyprowadzce i takie tam.
Dzisiaj mała aktualizacja, bo odwiedziłem mieszkanie, a że odruchowo sprawdzałem zajętość piątek-sobota i widziałem że ktoś będzie to spodziewałem się czegoś "po imprezowego", no i się nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jasak: pewien czas temu śledziłem Twoje wpisy i chciałem nawet podzielić się swoimi doświadczeniami, bo byłem w podobnej sytuacji (no może nie aż tak patologicznej ale dawało też w kość). Chciałem Ci napisać, że długoterminowo jedynym sensownym wyjściem jest wyprowadzka, ale jak widać, nie zdążyłem ;) Good for you, ja po wyprowadzce odżyłem i była to chyba moja najlepsza decyzja w życiu.
  • Odpowiedz
Dawno nie pisałem z dość prostego powodu. Wyprowadziłem się. Wczoraj zabrałem ostatnie do życia potrzebne graty (czyli komputer (σ ͜ʖσ)) i już nocuję z dala od patologicznego wynajmu krótkoterminowego.
Ostatni tydzień także był spokojny bo ogólnie listopad jest miesiącem martwym dla krótkiego, w dodatku pandemia uderzyła zniechęcając ewentualnych turystów.
Śmiem twierdzić że sytuacja w weekendy pozostanie bez zmian, czyli imprezy dalej będą i to jeszcze gorsze,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W październiku 2019 dostałem mejla z #booking, z promką na 10% zwrotu za rezerwację >250 PLN (oferta ważna do 19.10.2019). Tak akurat wyszło, że planowałem sobie szybki wypad gdzieś za granicę, więc 18.10.2019 zarezerwowałem hotel przez Booking i pod koniec listopada poleciałem na kilka dni do Rzymu.
Już dzień po powrocie (24.11.2019) otrzymałem kolejnego mejla z Bookingu z informacją, że muszę zaktualizować dane konta (nr karty, region, etc), żeby
noelus - W październiku 2019 dostałem mejla z #Booking, z promką na 10% zwrotu za rez...

źródło: comment_1602657083WS6usquIyePqibhwsvwHhA.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, poziom tej firmy i gościa który ją prowadzi sięgnął dna. Pisałem wczoraj że po wezwaniu policji dwukrotnie i telefonie do nich żeby otworzyli drzwi podczas drugiej interwencji następnego dnia rano dobijali się do mnie.
Spotkałem sprzątaczkę od tego gościa na klatce, która sobie jeździ jak po hotelu między piętrami z odkurzaczem, więc zapytałem się czego chcieli.
Ukrainka potrafiła tylko odpowiedzieć "proszę rozmawiać z szefem", ale jednocześnie jak mówię że mi różową obudzili i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Jasak czytam Twoje wpisy i czytam. Oprócz tego że świetnie mi się Ciebie czyta, to niestety myślę że powinieneś się przeprowadzić z różową;(
  • Odpowiedz
@leobonheart: @Jagoo: taki sam wniosek wyciągnąłem po nieprzespanej nocy piątek/sobota. Kiedy policja w cywilu co mogłaby mafie zwalczać nie radzi sobie z 4 patusami chlającymi i drącymi ryja to co ja mogę?
Jadę dzisiaj lokal oglądać, wpierw wynajmę i tam się wyprowadzę, a potem do swojego jak wyremontuje.
  • Odpowiedz
W odniesieniu do dzisiejszego wpisu
Czytacie uważnie moje opowieści z piekła wynajmu krótkoterminowego? Jeśli tak to wiecie że przez strop nie wszystko słychać, no chyba że ktoś ma pustkę zamiast mózgu i jego własny głos tam nie dociera, więc nie wie że drze japę. Jako że drą japę dalej, to posłuchałem.
Pani od rana się zawzięła że wczorajszą interwencję omówi z prawnikiem.
No i teraz albo z nim, albo z tą firmą gadała.
Prychnąłem jak opowiadała
Jasak - W odniesieniu do dzisiejszego wpisu
Czytacie uważnie moje opowieści z piekła...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewickerman88: nie no ja podejrzewam że takiej izolacji tu w ogóle nie ma. Co jest równoznaczne z tym że lokal nie spełnia wymogów budowlanych żeby tu mieszkać, A CO DOPIERO ROBIĆ HOTEL.
Ale też z drugiej strony, normalnych turystów nie słyszę. Domyślam się że rozmawiają (np. w łazience ich słychać typowe mruczenie), ale w pokoju już nie. To co tutaj słychać to pijackie wrzaski cytuję "było bardzo cicho".
  • Odpowiedz
Mirki co się o------o właśnie, jest 1:38 jestem mega zmęczony i piszę z telefonu, więc opiszę wam co i jak jutro z rana.


Tak chciałem wczoraj napisać, po drugiej interwencji policji. Ale też nienawidzę trailerów do wpisów więc się powstrzymałem. Ale od początku.

Jest godzina 21:38, siedzę z różową i planujemy sobie pyknąć odcinek "The Boys". Było wyjątkowo cicho, bo w lokalu obok są jacyś robotnicy co pracują cały dzień, w nocy sobie smacznie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lgbtxd: jak ktoś poleca stopery, to ja nie wiem czy sam ich kiedykolwiek używał... One owszem, dają sobie radę z umiarkowanym hałasem, ale na świdrujące albo basowe dźwięki nic nie pomagają. U mnie sąsiadka czasem za głośno n--------a rano, to żeby to powstrzymać muszę zakładać stopery i przyciskać głowę poduszką. Na imprezy stopery nie pomagają.

inb4 - tak wiem jak je prawidłowo założyć.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach