Wiecie jak się skończyła ta przygoda?
Tak jak na załączonym zdjęciu. To co widać to kawałek elewacji z kolcami które mają odstraszać ptaki.
Na kolcach kubek po napoju z mcdonalda który to sobie wyrzucili przez okno, zawisł na 4 piętrze.
Mi ta zgraja nastolatków nie przeszkadzała bo w przeciwieństwie do podobnej sytuacji sprzed roku czy dwóch nie darli ryja przez okno, ale mieszkańcom tamtej klatki przeszkadzali z pewnością. Rozmawiałem z jednym z mieszkańców tamtego
Tak jak na załączonym zdjęciu. To co widać to kawałek elewacji z kolcami które mają odstraszać ptaki.
Na kolcach kubek po napoju z mcdonalda który to sobie wyrzucili przez okno, zawisł na 4 piętrze.
Mi ta zgraja nastolatków nie przeszkadzała bo w przeciwieństwie do podobnej sytuacji sprzed roku czy dwóch nie darli ryja przez okno, ale mieszkańcom tamtej klatki przeszkadzali z pewnością. Rozmawiałem z jednym z mieszkańców tamtego





















Cóż to może być? Impreza. Wróciłem jakieś 30 minut temu. Ja schodami, 5 imprezowiczów windą.
Zapytałem ich jak się ładowali do lokalu czy sobie robią jaja.
Wyszedł jakiś młody chłopak co podobno wynajął, pogadałem z nim, mają być cicho.
Na pytanie czy mówiła mu właścicielka o zakazie imprez (i ew. sąsiedzie co wzywa policję).
"No tak, zakaz imprez, ale my tylko pijemy, i