Tak się zastanawiam...
Zabierasz kogoś na blablacar. Gościu niby normalny, hipsterek trochę, miły sympatyczny. W miejscu docelowym idzie do bankomatu bo niby nie miał gotówki. Karta nie działa, deklaruje że zrobi przelew etc. Za długo żyje żeby w to uwierzyć więc olewam temat...
Ale po dłuższym namyśle, w-----a mnie takie zachowanie.

więc drogie mirki, jeżeli jeździcie na trasie Wrocław Warszawa, to uważajcie na Przemka K z końcówka numeru 000 :)
BTW ma
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Z serii #kiciochpyta
Mirki, powiedzcie mi czy to ja mam jakiegoś pecha czy to jest normalne i muszę do tego przywyknąć. Zawsze jak jest jakiś projekt grupowy czy to na studiach, w pracy czy działalności non profit zawsze znajdzie się jeden osobnik, który na starcie wszystko spoko, pełno zapału do pracy, dostaje swoją działkę którą na pewno ogarnie przed terminem. Na kilka dni przed deadlinem zawracasz wszystkim głowę pytaniami czy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lim3: Ja pamiętam odcinek jak facet uważał, że jak jest w jakimś pomieszczeniu to woda nagle się lała po ścianach, oczywiście tylko jak był sam, a potem okazało się, że wszystko moczył za pomocą strzykawki z wodą.
  • Odpowiedz
1) Bądź studentem na pierwszym roku
2) Miej kolosa z fizyki
3) Ściągnij wszystko co do słowa z prezentacji z wykładów
4) Po wynikach płacz, że wszystko ściągnąłeś a nie zaliczyłeś
5) Pisz do dziekana bo niesprawiedliwość na tym świecie

Czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Inaes: U nas gość napisał do dziekana bo dostał 3 chyba i sądził, że niesprawiedliwie, już więcej nie zobaczyliśmy nigdy testów zamkniętych. Teraz daje same opisówki. Jak za pierwszym razem wtedy zaliczyło z 30%, to teraz za pierwszym jakieś 15%.

PS. Mieliśmy z Panem Profesorem 2 przedmioty, w wcześniejszym semestrze i w tym.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prusi: Osobiście znam trójkę dzieci z #invitro. Piękne, zdrowe i wesołe dzieciaki. Urodziły się w rodzinie, gdzie były bardzo chciane i są bardzo kochane. Rodzice pracują, płacą podatki, rodzina żyje całkiem dostatnie. Z uwagi na fakt, że jest to porządna rodzina, dzieciaki w przyszłości zapewne nie będą marginesem społecznym i wierze w to, że wyrosną na porządnych ludzi - tak, jak rodzice. Zapewne też nie zasilą szeregów
  • Odpowiedz
@pogop: ale ty o jednym, a ja o zupełnie czymś innym - ja dzieci urodzonych metodą in vitro nie uważam za gorsze, nie mam też problemów z zarodkami, także cały twój pierwszy akapit jest niepotrzebny i trąci tanią demagogią (olaboga, nie chcesz by się rodziły "piękne, zdrowe i wesołe dzieciaki").
teraz do meritum: raczej mało prawdopodobne żeby ten zabieg kosztował 10-15 tys. zł, skoro rządowy program był na 80 milionów
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do tego wpisu: http://www.wykop.pl/wpis/13274187/denerwuje-was-jak-przychodzicie-do-baru-pubu-i-bar/

#boldupy #praca #pracbaza #gorzkiezale

Pracuję w firmie w której 100% udziałów to zagraniczny kapitał.
Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku, w pracy angielski, kadra managerska(urodzeni w zachodniej Europie) mówi po polsku. Czasami rozmawiamy po polsku, mimo 20-30lat różnicy między nami mówimy sobie na Ty bez wcześniejszych ustaleń, takie przełożenie formy grzecznościowej na Polski.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Super 5 godzin temu wróciłem do Domu z pracy, strasznie mi sie spieszyło, a chciałem zrobić pranie, szybko szybko załadowałem bęben i jeszcze ściągnęłam spodnie które miałem na sobie, włączyłem pranie i wyszedłem z domu, przed chwila wróciłem otwieram pralkę w celu rozwieszenia prania. Patrzę a na ciuchach jakieś papierki, mysle chimusteczka pewnie która w spodniach miałem, ale patrzę na jednej z koszulek jakiś większy skrawek, patrzę bliżej a tam


#
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co idzie zaobserwować na Allegro, wypoku i praktycznie wszędzie?

Efekt stada czy jak to zwać. Na Allegro może być coś po 4 zł oraz po 6, ale jesli na aukcji po 6 zł jest sprzedane 200 szt, a na aukcji po 4 - sztuk 50 to i tak ludzie będą kupować droższe.

Ten wpis nie jest śmieszny, jest jak każdy inny. Do tego otaguje go jak #p---------------a i wywołam #boldupy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach