Ehh... o co chodzi tak naprawdę ludziom którzy wyganiają z Warszawy ludzi o innych rejestracjach (słoiki)?
Tak poważnie pytam... bo dziś doświadczyłem tyle hejtu, że szkoda słów...
Jestem w Wawie zameldowany (czasowo bo tylko wynajuję mieszkanie...ale co z tego)
płacę tu podatki do skarbówki (PIT co roku)
Skończyłem tu studia, pracuję tu, korzystam tu ze wszystkich usług, więc też zostawiam tu kase.. zresztą co tu tłumaczyć, wiadomo o co mi chodzi.
Serio
Tak poważnie pytam... bo dziś doświadczyłem tyle hejtu, że szkoda słów...
Jestem w Wawie zameldowany (czasowo bo tylko wynajuję mieszkanie...ale co z tego)
płacę tu podatki do skarbówki (PIT co roku)
Skończyłem tu studia, pracuję tu, korzystam tu ze wszystkich usług, więc też zostawiam tu kase.. zresztą co tu tłumaczyć, wiadomo o co mi chodzi.
Serio




























piję sobie kawkę właśnie, kończę pracę lada moment i się śmieje trochę, bo pamiętam cię jak tam z-----------ś na każdym przedmiocie jak mróweczka a tu taki kop w dupę od uczelni za to..
oczywiście bez hejtu i złośliwości, chyba, że hejt na uczelnię i Tereskę ;)
pozdro 600V